Obrazek wyróżniający: Brucewaters via Wikimedia Commons
Czasami na niebie pojawiają się zjawiska, które robią ogromne wrażenie zarówno podczas obserwacji, jak i fotografowania. Jednym z najbardziej widowiskowych jest zaćmienie Słońca, podczas którego Księżyc przesuwa się pomiędzy Ziemią a Słońcem i częściowo lub całkowicie zasłania jego tarczę.
Korona słoneczna podczas całkowitego zaćmienia Słońca 8 kwietnia 2024 roku.
Do sfotografowania zjawiska wystarczy aparat, obiektyw i stabilny statyw. Przy dłuższych ogniskowych pomocny może być także montaż astronomiczny, który będzie podążał za ruchem Słońca i utrzymywał je w kadrze. Najważniejszym elementem zestawu pozostaje jednak filtr słoneczny zamocowany przed przednią soczewką obiektywu. Nie może to być dowolny ciemny filtr fotograficzny. Należy użyć filtra przeznaczonego specjalnie do obserwacji lub fotografowania Słońca (np. ND 100000), który ogranicza nie tylko światło widzialne, ale również promieniowanie ultrafioletowe i podczerwone. Przed rozpoczęciem fotografowania warto sprawdzić, czy jego powierzchnia nie jest uszkodzona.
Zestaw do fotografowania zaćmienia z filtrem słonecznym zamocowanym przed teleobiektywem.
Filtr musi pozostawać założony podczas wszystkich faz częściowych, można go zdjąć jedynie w trakcie całkowitego zaćmienia. Przy fotografowaniu najlepiej korzystać z ekranu aparatu lub wizjera elektronicznego. Nie należy patrzeć na Słońce przez wizjer optyczny. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne ani okulary do obserwacji zaćmień założone na oczy nie stanowią wystarczającej ochrony podczas patrzenia przez obiektyw, który skupia światło słoneczne.
Rodzaj zdjęcia będzie zależał przede wszystkim od zastosowanej ogniskowej. Teleobiektyw o ogniskowej 200–300 mm pozwoli wyraźnie pokazać kształt zasłoniętej tarczy, natomiast ogniskowa 500–600 mm lub większa umożliwi uzyskanie znacznie większego obrazu Słońca. Do fotografowania zaćmienia można wykorzystać również teleskop, podłączając do niego aparat lub kamerę astronomiczną. Pozwala to uzyskać większe zbliżenie tarczy Słońca i zarejestrować więcej szczegółów. Podobnie jak w przypadku obiektywu, teleskop musi być wyposażony w odpowiedni filtr słoneczny umieszczony z przodu tuby teleskopu. Zdjęcia najlepiej wykonywać w formacie RAW i w trybie manualnym. Dobrym punktem wyjścia będzie czułość ISO 100 lub 200 oraz przysłona około f/8. Czas ekspozycji należy dobrać do użytego filtra i aktualnych warunków atmosferycznych. Jeżeli Słońce będzie znajdowało się nisko nad horyzontem w trakcie zaćmienia, jego jasność może zostać dodatkowo osłabiona przez zamglenie lub chmury. Ostrość warto ustawić ręcznie, powiększając obraz Słońca na ekranie aparatu i obserwując krawędź jego tarczy. Autofokus może w takich warunkach działać niepewnie, szczególnie gdy widoczna część Słońca stanie się bardzo wąskim sierpem.
Częściowe zaćmienie Słońca sfotografowane obiektywem o ogniskowej 300 mm z użyciem aparatu o rozmiarze matrycy APS-C.
Najlepszym przygotowaniem będzie wykonanie zdjęć próbnych kilka dni wcześniej. Pozwoli to sprawdzić działanie filtra, dobrać ekspozycję i przećwiczyć ustawianie ostrości. Podczas większości faz częściowych jasność powierzchni Słońca pozostaje podobna, dlatego ekspozycja nie powinna wymagać dużych zmian. Korekta może okazać się potrzebna dopiero przy bardzo cienkim sierpie albo pogorszeniu przejrzystości atmosfery. Osoby planujące obserwację w pasie całkowitego zaćmienia powinny przygotować dodatkowo serię różnych ekspozycji wykonywanych po zdjęciu filtra. Krótkie czasy pozwolą zarejestrować protuberancje i najjaśniejsze części korony, natomiast dłuższe pokażą jej rozległe, słabsze struktury. Sekwencję tę warto wcześniej przećwiczyć, ponieważ faza całkowita trwa zaledwie kilka minut, a każda chwila poświęcona na zmianę ustawień oznacza mniej czasu na obserwowanie samego zjawiska.
Kolejne fazy całkowitego zaćmienia Słońca obserwowanego 8 kwietnia 2024 roku w Indianapolis.
Wykonane podczas zaćmienia zdjęcia będzie można później dopracować w programach graficznych, wydobywając z nich szczegóły korony słonecznej bądź protuberancji oraz łącząc zdjęcia o dłuższym i krótszym czasie ekspozycji poprzez tzw. kompozycję HDR. Samo zjawisko potrwa krótko, dlatego warto wcześniej przygotować sprzęt, aby w najważniejszym momencie móc zarówno wykonać fotografie, jak i po prostu spojrzeć w niebo.
Korekta – Dominika Pik



