Teleskop ESA, Herschel, obserwujący w dalekiej podczerwieni, odkrył, że ultrafiolet ze światła emitowanego przez gwiazdy jest kluczowym składnikiem do produkcji wody w kosmosie. Jest to jedyne wytłumaczenie, dlaczego umierające gwiazdy są otoczone przez ogromne chmury gorącej pary wodnej.
…
Przed czterdziestoma laty astronauci misji Apollo 14 sprowadzili na Ziemię fragmenty skał księżycowych. Współczesna analiza próbek wykazała obecność w nich wody.
Tekst przygotowany przez uczestników obozu Klubu Astronomicznego Almukantarat
Lądownik marsjański Phoenix został spisany na straty przez NASA po tym, jak nie udało się odzyskać utraconej łączności radiowej z urządzeniem.
Być może pod lodową powierzchnią księżyca Saturna występuje woda w stanie ciekłym - poszlaki o tym świadczące znaleziono w danych z sondy Cassini.
Półtora miesiąca temu (9 października) w powierzchnię Księżyca w planowany sposób uderzył człon rakiety Centaur. Prowadzone wtedy obserwacje potwierdziły obecność wody w zimnym, wiecznie zaciemnionym kraterze w okolicy południowego bieguna Srebrnego Globu.
W zeszłym miesiącu obwieszczono, że na powierzchni Księżyca produkowana jest woda. Dziś wiemy jeszcze o interesującym efekcie ubocznym tej aktywności.
W atmosferze białego karła GD 362 wykryto nienaturalnie duże ilości wodoru. Według astronomów, mogą one być pozostałością po małej egzoplanecie zawierającej sporo wody pod swoją powierzchnią.
Analiza danych po misji Phoenix wykazała, że lądownik trafił na Marsie na ciekłą wodę. To przełomowe odkrycie ma kluczowy wpływ na możliwość występowania tam życia — w przeszłości, jak też obecnie.
W galaktyce odległej o 11 miliardów lat świetlnych odkryto ślady wody. Najdalsze znane dotychczas miejsce występowania tego związku znajduje się o 3 miliardy lat świetlnych bliżej.
Indyjski program księżycowy przyniósł pierwsze owoce. Są nimi dane obserwacyjne ze statku Chandrayaan-1 oraz zrzuconego zeń na południowy biegun Księżyca próbnika.