Według najnowszych obserwacji obserwatorium SOHO (Solar and Heliospheric Observatory) i satelity TRACE (Transition Region and Coronal Explorer) na Słońcu szaleją, z prędkościami bliskimi prędkości dźwięku, wiatry naelektryzowanego gazu. Ich siła jest tak wielka, że bardziej niż grawitacja wpływają na cechy atmosfery Słońca. Sytuacja na Ziemi byłaby podobna, gdyby huragany szalały z prędkościami blisko 5000 kilometrów na godzinę.

Nasze badania całkowicie zmieniają dotychczasową wiedzę o pętlach koronalnych” – mówi Amy Winebarger, autorka badań. – “W ten sposób powiększamy naszą wiedzę o koronie słonecznej, której zaburzenia wpływają na funkcjonowanie Następny krok w przewidywaniu kosmicznej pogody“>niektórych systemów na Ziemi“.

Cechy atmosfery słonecznej związane są z polem magnetycznym generowanym przez naelektryzowany gaz, czyli plazmę słoneczną. Jednym z obserwowanych zjawisk są pętle koronalne, które, podobnie jak opiłki żelaza układające się wokół magnesu, uwidaczniają strukturę pola magnetycznego. Pętle te są różnej wielkości, lecz większość jest ogromna, kilkukrotnie przekraczająca rozmiary Ziemi.

Na ilustracji widoczne są pętle koronalne. Zdjęcie wykonał w ultrafiolecie satelita TRACE.

Do tej pory, bazując na fakcie, że naładowane cząstaczki plazmy odczuwają wpływ pola magnetycznego, naukowcy uważali, że pętle koronalne tworzy materia uwięziona przez linie pola magnetycznego. W takim wypadku jednak, wraz z wysokością pętli, pod wpływem siły grawitacji, powinna maleć jej gęstość. A jednak pętle koronalne okazują się mieć tą samą gęstość w każdym miejscu.

Dodatkowo, najnowsze badania pokazały, że wzdłuż pętli koronalnej poruszają się z wielkimi prędkościami skupiska jaśniejszej plazmy, czyli nie jest to struktura statyczna. Są to raczej kanały, którymi plazma przemieszcza się między rejonami o silnym polu magnetycznym. W takiej sytuacji, która przypomina funkcjonowanie fontanny, mimo że pętle przeciwstawiają się grawitacji, mogą mieć tą samą gęstość na całej wyskości.

Naukowcy zaobserwowali transfer plazmy w ponad połowie obserwowanych przez TRACE pętli. Prawdopodbnie jednak w pozostałych pętalch nie zostały one wykryte ze względu na niewystarczającą czułość instrumentów. Niektóre pętle są zbyt małe, lub mają nieodpowiednią temperaturę i do ich badania potrzebny są inne instrumenty.

Zdjęcie przedstawia pętle koronalne, które występują w różnych kształtach i rozmiarach. Jednak zazwyczaj są ogromne, kilka razy przewyższające swoimi rozmiarami Ziemę. Zdjęcie wykonał w ultrafiolecie satelita TRACE (Transition Region and Coronal Explorer).

Przepływ plazmy może wynikać z różnicy temperatur między początkiem a końcem pętli, które często są oddalone o wiele tysięcy kilometrów. Naukowcy nie są pewni, jaki mechanizm prowadzi do powstanie pętli koronalnych i na tym postanawiają skupić swoją pracę. Badanie pętli koronalych może również pomóc wyjaśnić, dlaczego korona słoneczna jest setki razy gorętsza niż sama powierzchnia Słońca. Odkrycie przepływu plazmy z wielką prędkością znacznie zawęża zakres możliwych teorii wyjaśniających ten fenomen.

Autor

Anna Marszałek