Nowe dane pochodzące z sondy kosmicznej MESSENGER orbitującej wokół Merkurego przez cztery lata (uderzyła w powierzchnię planety 30 kwietnia 2015 r.) wskazują na to, że pole magnetyczne tej planety ma prawie miliard lat. Odkrycie to pozwoliło naukowcom wypełnić luki w historii Merkurego będącego planetą znajdującą się najbliżej Słońca, o której wiedzieliśmy stosunkowo niewiele, aż do misji MESSENGERA.

Sonda ta opuściła Ziemię w 2004 r., dotarła do Merkurego w 2008 r. i okrążała planetę do 2011 r. dostarczając naukowcom cennych informacji. Na przełomie lat 2014 i 2015 sonda przemieszczała się wyjątkowo blisko powierzchni Merkurego (w najniższym punkcie 15 km). W poprzednich latach najmniejsza wysokość wahała się od 200 do 500 km. Misja miała początkowo trwać tylko rok. Nikt nie spodziewał się, że potrwa tak długo.

Największym wyzwaniem dla sondy MESSENGER było dostanie się na orbitę wokół Merkurego. Z powodu stosunkowo niewielkiej odległości do Słońca istniało ryzyko, że sonda pozostanie na orbicie wokół Słońca zamiast zostać wciągniętą przez Merkurego na orbitę otaczającą tę planetę. Przy budowaniu sondy należało także mieć na uwadze wysokie temperatury panujące w otoczeniu Merkurego. MESSENGER został zaprojektowany w taki sposób, aby osłona przeciwsłoneczna umożliwiała zachowanie chłodnej powierzchni sondy oświetlanej przez Słońce. Wyznaczono również duże eliptyczne orbity wokół Merkurego, które umożliwiły pozostanie sondy w oddaleniu od planety, co pozwalało na jej wychłodzenie. W latach 2011 i 2015 sonda MESSENGER okrążyła Merkurego ponad 4000 razy.

Od jakiegoś już czasu naukowcy wiedzą, że pole magnetyczne Merkurego jest podobne do ziemskiego, jednak znacznie słabsze. Generuje je ruch ciekłego żelaza głęboko w jądrze planety. Merkury jest jedyną wewnętrzną planetą w Układzie Słonecznym, z wyjątkiem Ziemi, która wytwarza takie pole magnetyczne. Istnieją dowody na to, że Mars posiadał pole magnetyczne, które jednak zniknęło ponad trzy miliardy lat temu.

W chwili, gdy MESSENGER przelatywał w pobliżu planety jego magnetometr zarejestrował oddziaływanie magnetyczne pochodzące od skał na powierzchni Merkurego. Te delikatne sygnały wskazują na to, że pole magnetyczne Merkurego jest bardzo stare i może mieć od 3,7 do 3,9 miliardów lat. Sama planeta powstała mniej więcej w tym samym czasie co Ziemia, czyli zaledwie 4,5 miliarda lat temu.

Gdyby nie dane pochodzące z ostatnich obserwacji nigdy nie dowiedzielibyśmy się jak zmieniało się pole magnetyczne Merkurego. Jak powiedziała Catherine Johnson – przewodnicząca badań – „Merkury tylko czekał, aby opowiedzieć nam swoją historię”.

Autor

Weronika Łajewska