BepiColombo po raz pierwszy zbliżył się do swojego celu. W sobotę, 2 października o godzinie 01:34 czasu polskiego sonda znalazła się w odległości 199 km od planety Merkury – najbliżej podczas pierwszego przelotu obok tej planety. Był to czwarty manewr grawitacyjny (poprzednio wykorzystano asystę grawitacyjną Ziemi i dwa razy Wenus) z dziewięciu niezbędnych, by BepiColombo mógł osiągnąć orbitę wokół najmniejszej planety w Układzie Słonecznym. Nastąpi to 5 grudnia 2025 roku, po jeszcze czterech przelotach obok Merkurego.

Zdjęcie pierwszej planety od Słońca BepiColombo wykonał 10 minut po przelocie, kiedy już oddalił się od Merkurego na 2418 km. Czarno-białą fotografię o rozdzielczości 1024 x 1024 pikseli zrobiono za pomocą kamery Monitoring Camera 2 umieszczonej w module transferowym.

Na zdjęciu widoczny jest fragment północnej półkuli Merkurego (kierunek północny jest w stronę prawego dolnego rogu). Można dostrzec Równinę Sihtu (Sihtu Planitia) i zlokalizowany w jej centrum krater Calvino. Nieco powyżej krateru Calvino, przy lewej granicy równiny, widoczny jest krater Rudaki. Ponadto na zdjęciu jest także widoczny jasny krater Lermontov. Zgodnie z kryteriami Międzynarodowej Unii Astronomicznej wszystkie kratery na najmniejszej planecie Układu Słonecznego nazywane są na cześć artystów, pisarzy i kompozytorów, którzy nie żyją od co najmniej 3 lat od roku nadania nazwy, ale też byli znani od co najmniej 50 lat.

Autor

Anna Wizerkaniuk

Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Elektronika na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat