3 czerwca rozpoczęło się seminarium wiosenne Klubu Astronomicznego Almukantarat. Tym razem miejscem spotkania była Wisła – ważny ośrodek sportowy, turystyczny i wypoczynkowy w Beskidzie Śląskim.

Po zakwaterowaniu w młodzieżowym schronisku „Granit” i przegraniu kilku partii w grach karcianych, przyszedł czas na ognisko rozpoczynające. Podczas części nieoficjalnej ogniska usmażyliśmy kiełbaski.

Nasza sobota zaczęła się od sesji referatowej, której temat przewodni brzmiał „Małe ciała niebieskie”. Pierwsze miejsce otrzymał Aleksander Książek ze swoim referatem pt. „Historia odkrycia (1) Ceres”, zaś drugie miejsce zajął referat Marcela Nytko pt. „Jak szuka się meteorytów?”. Z powodu małej liczby uczestników kadra także miała okazję wygłosić swoje krótkie, acz bardzo treściwe i ciekawe referaty na dowolne tematy.

Po południu odwiedziliśmy „Ochorowiczówkę – Muzeum Magicznego Realizmu”. W galerii muzeum mieliśmy okazję podziwiać pracę jednego z najsłynniejszych malarzy świata, Salvadora Dali, a także równie zachwycające prace polskich artystów, takich jak Artura Szołdra, Juliana Ochorowicza czy Jarosława Jaśnikowskiego. Oprócz podziwiania niezwykłych malowideł oraz rzeźb poznaliśmy także biografię Juliana Ochorowicza – wybitnego naukowca, odważnego myśliciela oraz wynalazcy. Żyjący na przełomie XIX i XX wieku Ochorowicz pracował nad zagadnieniem telewizji, mikrofonów oraz nad przesyłem dźwięku. Następnie udaliśmy się na zwiedzanie rynku urokliwego miasteczka Wisły.

Wieczorem przyszła pora na wspólne rozmowy i integrację. Graliśmy w planszówki oraz planowaliśmy wycieczkę górską, która odbyła się następnego dnia.

W niedzielę z samego rana wyruszyliśmy na wędrówkę, której celem było zdobycie szczytu Baraniej Góry. Kiedy dotarliśmy na szczyt, zrobiliśmy sobie chwilę przerwy. Jeden z uczestników wpadł na pomysł, by narysować węgielkiem (w końcu to Śląsk) Almujkę na jednym z płaskich głazów, po czym zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie z naszym arcydziełem.

Wieczorem rozpaliliśmy pożegnalne ognisko, na którym zostały ogłoszone wyniki sesji referatowej. Na części nieoficjalnej przygotowaliśmy sobie popcorn.

Poniedziałek był ostatnim dniem seminarium astronomicznego, podczas którego po śniadaniu wszyscy szczęśliwi wrócili do domu. Chociaż spotkanie odbyło się w kameralnym składzie, świetnie się bawiliśmy.

Relację napisał Marcel Nytko

Autor

Redakcja AstroNETu