Komisja powołana przez Senat Stanów Zjenoczonych zaakceptowała budżet NASA. Znalazły się w nim środki na finansowanie misji satelitarnej w kierunku Plutona.

Pluton jest jedyną planetą, w pobliżu której nie przeleciały żadne wystrzelone przez ludzi statki kosmiczne. Między innymi dlatego naukowcom bardzo zależało na realizowaniu tej misji. Wcześniej administracja Przezydenta wycięła badanie Plutona z budżetu NASA.

W planie budżetu na rok podatkowy 2002 znalazło się jednak 25 milionów dolarów na wspomnianą misję. Pieniądze te zabrano… projektom badań nad nowymi technologiami napędowymi, które miały być wykorzystywane w czasie przyszłych misji do Plutona!

Decyzja wydaje się dziwna – finansowana ma być misja, a nie techniki napędowe dla niej. Jednak finansowanie badań nad nowymi napędami było wielokrotnie krytykowane. Założenie, że warto skupić się na poszukiwaniu nowego napędu, licząc na obniżenie kosztów i skrócenie w przyszłości czasu trwania misji, nie znajduje potwierdzenia w dotychczasowej historii badania Kosmosu.

25 milionów dolarów to tylko niewielka część całkowitych kosztów misji, które szacuje się na 500 milionów dolarów. Naukowcy nie są pewni czy te pieniądze wystarczą do kontynuowania badań przez cały rok podatkowy 2002.

Obecnie Pluton oddala się od Słońca. Jednocześnie coraz większa część północnej półkuli planety oraz jego księżyca – Charona pogrąża się w mroku, co zmniejsza możliwości obserwacji w czasie misji. Na następną dobrą okazję do bezpośredniego badania planety możemy czekać 200 lat!

Autor

Michał Matraszek