Śluza powietrzna to urządzenie umożliwiające ludziom przemieszczanie się pomiędzy środowiskami różniącymi się ciśnieniem oraz zawartością tlenu (lub innych pierwiastków). O ile śluzy istniejące na powierzchni Ziemi – na przykład w szpitalach zakaźnych – są raczej nieskomplikowane i mało wymagające, sytuacja poważnie komplikuje się w kosmosie.

Ciśnienie zewnętrzne w przestrzeni kosmicznej jest bardzo niskie, co oznacza, że na śluzę, która zawiera powietrze, działają ogromne siły. Dotychczas NASA zmuszona była używać sztywnych i ciężkich, stalowych śluz. Teraz jednak może się to zmienić dzięki wynalazkowi Amerykańskiej firmy Clemson Apparel Research, która opracowała elastyczną śluzę ze specjalnego tworzywa.

Materiał jest największym osiągnięciem w tym urządzeniu, ponieważ zupełnie nie zawiera szwów. Szwy często są najsłabszymi miejscami tkaniny. Nowe tworzywo składa się z dwóch warstw. Zewnętrzną tworzy gęsty splot nierozciągliwych włókien, sporządzony przez największą maszynę splatającą na świecie, mogącą prowadzić jednocześnie 800 włókien.

Wewnętrzna warstwa, nieprzepuszczająca gazów, jest w stanie wytrzymać ciśnienie ponad czterech atmosfer. Po wypełnieniu powietrzem śluza rozciągnie się na maksymalną długość ponad trzech metrów, co oznacza, że będzie o połowę większa od dotychczas stosowanych sztywnych śluz. Atutem nowej konstrukcji są jej waga i znacznie większa elastyczność.

Specjaliści przypuszczają, że nowe urządzenie już niedługo wejdzie na standardowe wyposażenie pojazdów i stacji kosmicznych.

Autor

Łukasz Wiśniewski

Komentarze

  1. Patryk    

    Czy to cisnienie aby na pewno jest RÓWNE zeru ?? — Mnie sie wydaje ze trzeba ostrożnie stosowac takie zwroty.

    1. sfetr    

      Fakt. — Dziękuję za zwrócenie uwagi, sformulowanie faktycznie nie bylo najszczęśliwsze.

  2. Artur    

    ciśnienie — moze ja zle mysle, niech mnie kto poprawi…
    nawet przyjmujac, ze cisnienie na orbicie jest w przyblizeniu rowne zero, to roznica cisnienia miedzy wnetrzem statku a przestrzenia wokol to tylko okolo 1 atmosfera. jesli tak, to dętka w moim rowerku napompowna do 3 atmosfer jest bardziej wytrzymala niz ta sluza.

    dobrze mysle?

    bo jesli tak, to niech nie przesadzaja z tymi wspanialymi rzekomo materialami do produkcji takiej sluzy.

    oczywiscie pozostaje w podziwie dla pomyslodawcow takiej sluzy. zastanawiam sie tylko nad rzeczywistymi trudnosciami technicznymi.

Komentarze są zablokowane.