Astrofotografia krajobrazowa to dziedzina fotografii, która łączy w sobie dwa światy – nocne niebo oraz pejzaż. Jej celem nie jest wyłącznie rejestracja obiektów astronomicznych, lecz także pokazanie ich w kontekście ziemskiego krajobrazu – gór, drzew, czy architektury. To właśnie sprawia, że astrofotografia krajobrazowa jest sugestywna i emocjonalna, a jednocześnie zrozumiała również dla osób niezajmujących się tematyką astro.

W przeciwieństwie do astrofotografii teleskopowej, która skupia się na detalach, astrofotografia krajobrazowa operuje szerokim polem widzenia. Najczęściej wykorzystuje obiektywy szerokokątne lub standardowe, pozwalające objąć zarówno niebo, jak i otaczający fotografa krajobraz. Kluczowe znaczenie ma kompozycja – nocne niebo staje się jednym z elementów obrazu, a nie jedynym jego bohaterem.

Typowymi tematami są Droga Mleczna, gwiazdozbiory, zorze polarne, planety, Księżyc, a także zjawiska takie jak meteory, koniunkcje czy pozorny ruch gwiazd (ang. startrails).

Astrokrajobraz jest często najlepszym punktem wejścia w świat fotografii nocnego nieba. Nie wymaga skomplikowanego sprzętu ani superprecyzyjnych montaży paralaktycznych. Małe montaże, o mniejszym udźwigu, cechuje mobilność. Ich niewielka waga pozwala zabrać je w plecaku praktycznie w każde miejsce. W wielu przypadkach wystarczy nawet sam aparat, statyw i odrobina wiedzy. Dodatkowo astrokrajobraz daje dużą swobodę twórczą. Fotograf nie jest ograniczony wyłącznie do technicznej poprawności obrazu, ponieważ liczy się klimat i pomysł.

Sprzęt – co jest naprawdę potrzebne?

Kluczowe elementy to:

  • aparat fotograficzny – lustrzanka lub bezlusterkowiec (tej kwestii poświęcimy więcej uwagi w kolejnym artykule), jednak już dziś powiem, że warto pomyśleć o modyfikacji astro;
  • obiektyw – „jasny” (f/1,4 lub f/,.8) i w miarę „szeroki”, od 10 do 24 mm dla matryc APS-C lub 14 do 50 mm dla pełnej klatki – różnica ogniskowej wynika z jej mnożnika (ang. crop factor) 1,6 w przypadku Canona i 1,5 dla Nikona, Sony oraz Fuji.
Zdjęcie krajobrazu i Drogi Mlecznej ponad nim z zaznaczonymi zmniejszajacymi się prostokątami określającymi pole widzenia. Każdy z nich jest podpisany zastosowanyną do jego uzyskania rodzajem matrycy i ogniskową.Fot. Krzysztof Kujawa

Rodzaj matrycy i zastosowana ogniskowa a „pole widzenia” zestawu.

  • statyw – stabilny i solidny, ponieważ czasy naświetlania są długie;
  • wężyk spustowy z interwałometrem (by uniknąć poruszenia zestawu) – należy zwrócić uwagę przy ewentualnym zakupie, ponieważ nie wszyskie wężyki spustowe mają interwałometr – przykładowy tutaj;
  • montaż paralaktyczny – mały i mobilny, np. Sky Watcher Star Adventurer (SWSA), czy MSM Nomad – używam pierwszego z nich;
  • grzałka na optykę i powerbank do jej zasilenia (w naszej strefie klimatycznej często potrzebna) – osobiście używam takiej;
  • pojemna i szybka karta pamięci – szybki zapis jest niezwykle istotny, szczególnie przy startrailsach i timelapsie.

Modyfikacja astro

Modyfikacja aparatu fotograficznego do astrofotografii polega na zwiększeniu jego czułości na światło wodoru H-alpha (656 nm), które jest kluczowe przy rejestracji mgławic. W standardowych aparatach filtr IR-cut mocno tłumi to pasmo, przez co obiekty takie jak np. mgławica Ameryka Północna są słabo widoczne.

Najczęściej stosuje się modyfikację częściową polegającą na usunięciu środkowego filtra, co zwiększa czułóść na wodór, zachowując możliwość fotografii dziennej. To popularny krok wśród osób, które chcą osiągnąć maksimum możliwości sprzętu.

Porównawcza grafika widmowa pokazująca, jak różne konfiguracje aparatów fotograficznych (Canon) oraz filtry UV/IR wpływają na rejestrowane widmo światła.

Podstawy techniczne

Choć astrofotografia krajobrazowa daje dużą swobodę artystyczną, opiera się na kilku fundamentalnych zasadach technicznych:

  • długi czas naświetlania – od kilku sekund do 1 lub 2 minut, w zależności od fotografowanego obiektu;
  • wysokie ISO – pozwala szybciej zarejestrować słabe światło, jednak kosztem jest wzrost szumu (najczęściej stosowane ISO to 400-1600);
  • przysłona – bardzo mało jest obiektywów „ostrych” przy maksymalnie otwartej przysłonie, dlatego potrzebujemy maksymalnie jasnego obiektywu, aby móc go po prostu domknąć, np. z f1,4 do f2,8;
  • ręczne ustawianie ostrości – ostrość to najistotniejsza kwestia, więc warto poświęcić jej odpowiednio dużo czasu. Ustawiamy ją na gwiazdy, wykorzystując tryb Live View w aparacie – ustawiamy aparat tak, aby na środku ekranu mieć jasną gwiazdę lub którąś z planet, po czym powiększamy obraz maksymalnie (zazwyczaj x10) i kręcąc pierścieniem ostrości znajdujemy idealne ustawienie (gwiazda musi być jak najmniejsza);
  • automatyka – automatyka nie jest w astrofotografii sprzymierzeńcem. Aby otrzymać „czysty” cyfrowy negatyw, fotografujemy w formacie RAW, pamiętając o wyłączeniu wszystkich funkcji korygujących – mam tu na myśli:

a) korekcję aberracji obiektywu,

b) automatyczną optymalizację jasności,

c) redukcję zakłóceń przy wysokim ISO,

d) redukcję zakłóceń dla długich czasów naświetlania,

e) styl obrazów najlepiej jest ustawić na NEUTRALNY.

Trójkąt ekspozycji to pojęcie opisujące wzajemną zależność trzech parametrów wspomnianych powyżej – czasu naświetlania, przysłony i czułości ISO. W astrofotografii krajobrazowej ich rola jest szczególnie istotna, ponieważ pracujemy na granicy możliwości sprzętu i w minimalnym świetle. Świadome balansowanie tymi trzema parametrami pozwala uzyskać optymalną ekspozycję. Zależnoci pomiędzy wspomnianymi parametrami wyjaśnia poniższa grafika.

Trójkąt ekspozycji.

Zasada trójpodziału

To jedno z podstawowych narzędzi kompozycyjnych w fotografii, również tej nocnej. Polega na podziale kadru na dziewięć równych części za pomocą dwóch linii pionowych i dwóch poziomych, a następnie umieszczaniu kluczowych elementów obrazu wzdłuż tych linii lub na ich przecięciach.

W astrofotografii krajobrazowej może to oznaczać:

  • umieszczenie horyzontu w dolnej lub górnej trzeciej części kadru;
  • poprowadzenie Drogi Mlecznej przez punkty przecięcia;
  • ustawienie charakterystycznego elementu krajobrazu w jednym z punktów przecięcia.

Choć zasada trójpodziału nie jest regułą absolutną, pomaga budować harmonijne i czytelne kompozycje, szczególnie na etapie nauki. Z czasem warto traktować ją jako punkt odniesienia, a nie ograniczenie.

Zdjęcie astrokrajobrazu podzielone na dziewięć części za pomocą białych linii, dwóch w pionie i dwóch w poziomie. Na ich przecięciach linii narysowane są białe okręgi.Fot. Krzysztof Kujawa

Namibia, Rooisand Desert Ranch, Canon EOS R mod + Sigma Art 14 mm + SWSA.

Znaczenie planowania

Nasze wymarzone zdjęcie w dużej mierze powstaje jeszcze przed wyjściem z domu, dlatego istotne jest właściwe planowanie. Należy zwrócić uwagę na:

  • fazę Księżyca – najlepsze warunki do fotografowania Drogi Mlecznej czy gwiazdozbiorów panują podczas nowiu, ale Księżyc nie zawsze będzie przeszkodą – nie zmienia to faktu, że trzeba go w planowaniu sesji uwzględnić (pomocne aplikacje to Stellarium, Photo Pills, Sky Safari, itp.);
  • pora roku – widoczność Drogi Mlecznej i położenie jej centrum oraz gwiazdozbiorów zmieniają się w ciągu roku – poszczególne obiekty mają lepsze i gorsze okresy do ich fotografowania (pomocne aplikacje podane w poprzednim podpunkcie);
  • zanieczyszczenie świetlne – optymalnym rozwiązaniem w polskich warunkach są Bieszczady, będące ewenementem na skalę Europy, jednak na początek zabawy z astrokrajobrazem trzymajcie się zasady „im dalej od miasta, tym lepiej”, a ciemnych miejscówek szukajcie tu → mapa zanieczyszczenia światłem;
  • pogoda – zachmurzenie, wilgotność i przejrzystość atmosfery mają ogromny wpływ na efekt końcowy → seeing astronomiczny, zachmurzenie, .

Dobrze zaplanowana sesja zwiększa szansę na udane zdjęcia i pozwala skupić się w terenie na kompozycji, a nie improwizacji.

Krajobraz jako integralna część kadru

W astrofotografii krajobrazowej pierwszy plan jest równie ważny jak niebo. To on nadaje skali, głębi i kontekstu. Powiem więcej; pierwszy plan „robi” dobre zdjęcie, wszak np. Droga Mleczna dla wszystkich fotografujących jest taka sama – to pierwszy plan robi różnicę. Może być oświetlony naturalnie (światłem Księżyca, poświatą nieba) lub delikatnie doświetlony w kontrolowany sposób. Świadomy wybór miejsca i perspektywy sprawia, że zdjęcie przestaje być tylko „ładnym niebem”, a staje się spójną kompozycją.

Obróbka – dopełnienie procesu

Postprodukcja jest nieodłącznym elementem astrofotografii krajobrazowej. Jej celem nie jest tworzenie nierealistycznych obrazów, lecz wydobycie tego, co zarejestrowała matryca aparatu. Korekta balansu bieli, kontrastu, redukcja szumu czy subtelne wzmocnienie struktur Drogi Mlecznej to standardowe etapy pracy. Ważne jest zachowanie umiaru – dobre zdjęcie nocnego krajobrazu broni się naturalnością. Kwestię wywoływania zdjęć rozwiniemy w kolejnych artykułach, w których będziemy omawiać fotografowanie poszczególnych obiektów.

Redakcja tekstu – Matylda Kołomyjec

Autor

Krzysztof Kujawa

Fotograf i lider wypraw fotograficznych, który łączy pasję do astrofotografii i fotografii przyrodniczej z wieloletnim doświadczeniem pracy w terenie. Swoją fotograficzną pasję zmienia stopniowo w sposób na życie, o którym chętnie opowiada obrazem i słowem. Specjalizuje się w prowadzeniu uczestników w miejsca oferujące spektakularne niebo i wyjątkowe warunki fotograficzne, od surowych krajobrazów Islandii, którą odwiedza regularnie, po pustynne przestrzenie Sahary. Autor bloga Foto_Kujawy, gdzie dzieli się relacjami z wypraw i efektami pracy pod najciemniejszym niebem. Członek Związku Polskich Fotografów Przyrody, a od czerwca 2025 roku prezes Zarządu Głównego tego stowarzyszenia. Podczas wypraw nie tylko pomaga uchwycić wyjątkowe kadry w dzień, ale uczy też świadomej pracy z nocnym światłem, planowania sesji i czytania nieba tak, aby każdy uczestnik wrócił z realnymi efektami i nowymi umiejętnościami.