Kosmiczny Teleskop Hubble'a (HST) jest na tropie nowej, intrygującej klasy obiektów w Układzie Słonecznym, które mogą być nazwane "mini-Plutonami" i które krążą parami w Pasie Kuipera - najbardziej odległej części systemu słonecznego.
Kosmiczny Teleskop Hubble'a (HST) jest na tropie nowej, intrygującej klasy obiektów w Układzie Słonecznym, które mogą być nazwane "mini-Plutonami" i które krążą parami w Pasie Kuipera - najbardziej odległej części systemu słonecznego.
Glikol etylenowy, substancja niezamarzająca znajdująca się w płynie chłodnicowym, została również odkryta w masywnej międzygwiezdnej chmurze pyłu i gazu w pobliżu środka Drogi Mlecznej. Odkrycia dokonano za pomocą 12-metrowego Teleskopu Radiowego należącego do National Science Foundation (NSF).
Kiedy trzeba naprawić czy unowocześnić Teleskop Hubble'a można wysłać na orbitę ludzi, którzy to zrobią. Ale jak wymienić element w sondzie, która znajduje się w odległości 12,5 miliardów kilometrów, w odległych rubieżach Układu Słonecznego, dwa razy dalej od Słońca niż Pluton. Aby kierować …
Podwójne układy planetoid okazują się być bardzo popularną klasą obiektów. Stają się w ten sposób ważnym przedmiotem badań, które mają poszerzyć naszą wiedzą na temat obiektów mogących zderzyć się z Ziemią.
Najnowsze dane dostarczone przez satelitę NASA Ramaty High Energy Solar Spectroscopic Imager (RHESSI) pozwalają lepiej zrozumieć proces powstawania rozbłysków na Słońcu. Okazuje się, że przyczyną jest specyficzne zachowanie słonecznego pola magnetycznego.
Jeden z najbardziej znanych obiektów na powierzchni Czerwonej Planety został sfotografowany kilka dni temu przez sondę Mars Odyssey.
Kometa Ikeya-Zhang powoli przemieszcza się na tle gwiazd. Obecnie znajduje się w gwiazdobiorze Kasjopei i jest już widoczna na porannym niebie.
Pod koniec lat 60-tych XX wieku czarno biała telewizja wyemitowała pierwsze zdjęcia nakręcone w czasie misji Apollo 11 (można je znaleźć tutaj)l. Wówczas cały świat przyzwyczaił się do matowego krajobrazu złożonego głownie ze skał …
Astronomowie znaleźli pozostałości tysięcy martwych i umierających gwiazd w południowej części Drogi Mlecznej. Obszar ten przypomina galaktyczne cmentarzysko.
Od prawie stu lat wiadomo, że generalna większość masy Wszechświata (do 90%) jest dla nas niewidoczna. Od pewnego czasu kosmologowie z powodzeniem opracowali model Kosmosu, w którym przyczyną kondensowania się materii po Wielkim Wybuchu do postaci galaktyk jest właśnie