Rosyjska misja Sojuz MS-19 wystartuje już 5 października tego roku i dostarczy na Międzynarodową Stację Kosmiczną połowę jej sześcioosobowej załogi. Jednak jedynym doświadczonym astronautą na pokładzie będzie dowódca statku, Anton Szkaplerow. Poza nim w skład załogi wejdą reżyser Klim Shipenko i aktorka Julija Peresild. Czego rosyjscy celebryci szukają na orbicie? Ich zadaniem na ISS będzie nakręcenie filmu  „Vyzov” ( „Wyzwanie”), powstającego w wyniku współpracy Roskosmosu i rosyjskiej publicznej stacji telewizyjnej Pierwyj Kanał. Film opowie o chirurgu operującym kosmonautę, którego stan nie pozwala na powrót na Ziemię.

„Roskosmos i Pierwyj Kanał przedstawiają: Vyzov”

Członkowie lotu i załogi zapasowej zostali uznani za zdolnych do podróży kosmicznej na początku września przez Główną Komisję Medyczną w Centrum Wyszkolenia Kosmonautów im. J. Gagarina. Przed nimi ostatnie przygotowania i start z Bajkonuru (kazachstańskiego kosmodromu). Znaczną część intensywnego treningu mają już za sobą. Plany kręcenia filmu w kosmosie ogłoszono w listopadzie 2020, a w maju 2021 wyłoniono w castingu rosyjską aktorkę. Wyzwaniem dla członków ekipy filmowej będzie nie tylko lot i pobyt w kosmosie sam w sobie, ale również nagrywanie scen w warunkach znacznie odbiegających od ziemskich – zasoby ludzi, czasu i sprzętu na orbicie są przecież ograniczone.

Załoga rozpoczyna szkolenie

Pereslid i Shipenko spędzą w kosmosie niecałe dwa tygodnie i 17 października wylądują na Ziemi z pilotem Olegiem Nowickim (Roskosmos) za sterami Sojuz MS-18. Za to misja Sojuz MS-19 ma trwać do 28 marca 2022, kiedy z kosmosu wrócą Szkaplerow oraz poprzedni członkowie Sojuz MS-18: Piotr Dubrow (Roskosmos) i Mark Vande Hei (NASA). Sojuz MS-19 będzie pierwszą od ponad 20 lat misją Sojuzu, w której skład wejdą wyłącznie Rosjanie. Ze względu na nietypowy skład załogi statek musiał zostać przystosowany do pilotowania tylko przez jedną osobę.

Członkowie załogi Sojuz MS-19. Od lewej: Julija Pereslid, Anton Szkaplerow, Klim Shipenko.

Pomysł kręcenia filmu w kosmosie nie wyszedł wcale od Rosjan. Już w 2020 roku reżyser Doug Liman i aktor Tom Cruise ogłosili taki zamiar i planowaną współpracę z NASA i Elonem Muskiem. Pojawiły się także wzmianki o produkcji reality show „Space Hero” („Kosmiczny bohater”), również pod opieką NASA. Wszystko wskazuje jednak na to, że w kosmiczno-kinowym wyścigu Rosjanie zwyciężą Amerykanów. Nic straconego – ostatnie wydarzenia każą się spodziewać, że komercjalizacja wszechświata przyniesie jeszcze wiele niespodzianek.

Autor

Zofia Szczechla