W dniu 25 marca około godziny 01:12 czasu zimowego, mało znana planetoida 1819-Laputa, o jasności 16,1 magnitudo, przysłoni na około 8 sekund jasną gwiazdę w gwiazdozbiorze Raka – rho2 Cnc o jasności 5,2 mag. Zjawisko to będzie interesujące z powodu dużej (jak na zakrywane na ogół gwiazdy) jasności rho2 Cnc. Z obliczeń wynika, iż będzie to najjaśniejsza zakrywana przez planetoidę gwiazda w tym roku.

Planetoida Laputa jest rzadko obserwowaną, słabą pod względem jasności, 45- kilometrową skałą. Została odkryta 9 sierpnia 1948 roku przez E.L. Jonhsona w Johannesburgu i nazwana jak pływająca wyspa w “Podróżach Guliwera” Jonathana Swifta.

W swej 5,5 letniej wędrówce wokół Słońca planetoida zbliża się do niego w peryhelium na odległość 2,44 AU, a w aphelium oddala się na odległość 3,84 AU. Zawsze więc krąży jak większość planetoid pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza.

W dniu zakrycia Laputa będzie przemierzała gwiazdozbiór Raka z prędkością zaledwie 8,5″ kątowej na godzinę i będzie świecić z jasnością zaledwie +16,2 magnitudo.

Zakrywana gwiazda to z kolei jasny olbrzym święcący z odległości około 600 lat świetlnych, którego bardzo łatwo odnajdziemy w gwiazdozbiorze Raka.

Obserwacje zjawiska skutecznie utrudni nam tym razem Księżyc, który dokładnie w tym dniu znajdzie się w środkowej części gwiazdozbioru Raka 7,5 stopni poniżej gwiazdy. Choć rho2 Cnc jest widoczna na ogół gołym okiem, może być stanowczo trudna do odnalezienia wśród osób obserwujących zjawisko bez jakiegokolwiek przyrządu optycznego. Blask Księżyca spowoduje, wyraźnie zwiększenie w tym obszarze jasności tła nieba, a co za tym idzie mniej gwiazd zobaczymy w porównaniu z bezksiężycową nocą.

Dlatego też obserwację polecamy głównie bardziej zaawansowanym obserwatorom. Co prawda różne oblicznia wskazują, że pas zakrycia może nawet minąć Polskę (według jednych po zachodniej stronie, według innych po wschodniej 🙂 jednak wiadomo że wszelkie tego typu obliczenia dla zakryć planetoidalnych są zwykle obarczone dużym błędem (do 1000km!).

Zresztą z tego też powodu warto prowadzić obserwacje! Zobserwowanie momentu zakrycia i zarejestrowanie jego czasu (przynajmniej poprzez nagranie znaku czasu i swojej relacji na taśmę) może dać nie tylko dużo satysfakcji, ale i mieć znaczną wartość naukową.

Nawet przyjmując że prawdopodobieństwo zaobserwowania tego zakrycia w Polsce jest minimalne, ze względu na dużą jasność gwiazdy można podjąć próbę obserwacji. Gwiazda powinna być widoczna bez problemu nawet przez lornetki o średnicy 50 mm.

Za informację serdecznie dziękujemy panu Markowi Substykowi, autorowi witryny AstroCD.

Autor

Marcin Marszałek