shadow

Z początku astronomom wydawało się, że w centrum NGC 3393 znajduje się jedna wyjątkowo masywna czarna dziura. Dopiero dłuższe obserwacje w zakresie fal rentgenowskich pozwoliły „rozdzielić” obiekt na parę czarnych dziur. Jak się okazuje, obie są aktywne i stale wysyłają w przestrzeń …

shadow

W niedawnej publikacji w "Nature" amerykańscy astronomowie potwierdzili istnienie czarnej dziury w pobliskiej galaktyce karłowatej. To przełom w badaniach nad początkowymi fazami rozwoju galaktyk.

Tekst przygotowała Iwona Chałuś

shadow

Metamateriały – ciała o odpowiednio zaprojektowanych wartościach współczynnika załamania światła – mogą być użyte do badania zjawisk przewidzianych Ogólną Teorią Względności. Specjalnie wymodelowany materiał może służyć jako odpowiednik zakrzywionej przestrzeni wokół ciała …

shadow

Od pewnego czasu rozważa się możliwość istnienia samotnych czarnych dziur, wypchniętych ze swych macierzystych galaktyk. Okazuje się, że ewentualna obserwacja takiego obiektu mogłaby dostarczyć wielu interesujących wniosków.

shadow

W pobliskiej galaktyce NGC 253 astronomowie odkryli miejsca intensywnych procesów gwiazdotwórczych, a także masywną czarną dziurę. Wykorzystano do tego niezwykle precyzyjną aparaturę Very Large Telescope pozwalającą na obserwacje w bliskiej podczerwieni.

shadow

Dylemat "co było pierwsze, jajko czy kura?" w kosmologii odpowiada pytaniu o to, czy wcześniej powstały galaktyki, czy supermasywne czarne dziury w ich centrach. Wygląda na to, że pierwszeństwo należy do tych ostatnich.

shadow

Teoretycy są w kropce: w środku naszej Galaktyki znajduje się wiele młodych gwiazd, ale nie wiadomo, jakim prawem. Siły pływowe pochodzące od supermasywnej czarnej dziury 4 miliony razy cięższej od Słońca powinny rozerwać i rozproszyć obłoki gazu, w których gwiazdy mogłyby się narodzić.