Zdjęcie w tle: CNSA

CNSA poinformowała, że pierwszy chiński łazik marsjański bezpiecznie wylądował na powierzchni Marsa i rozpoczął wysyłanie danych na Ziemię. Tym sposobem Chiny stały się trzecim państwem w historii, któremu udało się umieścić łazik na powierzchni Czerwonej Planety.

Przebieg lądowania

Lądowanie nastąpiło dziś o godzinie 01:18 czasu środkowoeuropejskiego letniego. Chiński orbiter Tianwen-1 uwolnił moduł zawierający łazik około trzech godzin wcześniej, 125 kilometrów nad powierzchnią planety. Kapsuła chroniona przez barierę termiczną, w wyniku tarcia z atmosferą, zwolniła z około 4000 do 460 metrów na sekundę.

Następnie uruchomiony został naddźwiękowy spadochron, aby wspomóc spowalnianie prędkości lądownika. W końcowej fazie odrzucono spadochron i osłonę termiczną, a do wyhamowania użyto systemu napędowego. Łazik wylądował na rozległej płaskiej równinie o nazwie Utopia Planitia na półkuli północnej.

„Na każdym etapie lądowania mieliśmy tylko jedną szansę. Gdyby powstał jakikolwiek problem, nie powiodłoby się”

– powiedział Geng Yan, urzędnik CNSA

Przyszłość misji

Orbiter Tianwen-1, który będzie kontynuował swoją misję po wypuszczeniu lądownika i łazika, został zaprojektowany do działania przez co najmniej jeden rok marsjański, czyli około dwóch lat na Ziemi. Zasilany energią słoneczną łazik powinien realizować swoje zadania przez co najmniej 90 dni.

Wang Chi z Chińskiej Akademii Nauk powiedział w marcu, że Chiny są „otwarte na współpracę międzynarodową” i dane z misji Tianwen-1 będą „dostępne publicznie”.

Thomas Zurbuchen, szef dyrekcji ds. misji naukowych NASA, pogratulował Chińskiej Agencji Kosmicznej:

Geneza nazwy

Chińscy urzędnicy ogłosili nazwę łazika Zhurong po bogu ognia w starożytnej mitologii chińskiej. Nazwa misji Tianwen pochodzi od tytułu wiersza napisanego przez starożytnego chińskiego poetę Qu Yuan.

Autor

Szymon Ryszkowski

Redaktor naczelny portalu AstroNET, członek Klubu Astronomicznego Almukantarat.