Pierwsza dekada maja upłynie pod znakiem bliskiego pełni Księżyca. Merkury niestety przestanie być widoczny, za to coraz wyżej nad horyzontem świecą Jowisz i Wenus. Przez prawie cały miesiąc promieniować będą meteory z roju η – Aquarydów.

Naturalny satelita Ziemi będzie przemieszczać się przez wiosenno – letnią część nieba, odwiedzając konstelacje Lwa, Panny, Wagi oraz Skorpiona, zbliżając się po drodze do jasnych gwiazd, ułatwiając w ten sposób ich identyfikację. W poniedziałkowy wieczór zobaczymy Księżyc oddalający się od Saturna. W momencie pokazanym na ilustracji tytułowej odległość między nimi przekroczy już 10°. 10. maja Tytan będzie w maksymalnej elongacji wschodniej.

6. maja Księżyc będzie świecić w sąsiedztwie Spiki – najjaśniejszej gwiazdy konstelacji Panny. Wieczorem od gwiazdy będzie go dzieliło ponad 5,5 stopnia, lecz ta odległość będzie się zmniejszać. Do maksymalnego zbliżenia dojdzie już niestety pod horyzontem.

8. maja Księżyc przejdzie już do gwiazdozbioru Wagi, świecąc 6° od Zubenelgenubi – znanej gwiazdy podwójnej, drugiej co do jasności w tej konstelacji.

Ostatniego dnia tygodnia (tuż przed początkiem następnego) naturalny satelita Ziemi odwiedzi Antaresa – najjaśniejszą gwiazdę konstelacji Skorpiona, będąc początkowo mniej niż pół stopnia od tej gwiazdy. Mieszkańcy południowej Azji (z wyjątkiem Indonezji), północno-wschodniej Afryki i południowo-wschodniej Europy będą mogli obserwować zakrycie Antaresa przez Księżyc.

Niestety w naszym kraju widać będzie tylko odkrycie, ale tylko w południowo-wschodnim krańcu województwa Podkarpackiego i do tego bardzo nisko nad horyzontem, np. w Przemyślu odkrycie, przy ciemnym brzegu, zajdzie około godziny 22:20, ale wysokość Księżyca i gwiazdy nad horyzontem wyniesie zaledwie 1°.

Więcej szczegółów na poświęconej temu zjawisku stronie IOTA.

Eta – Aquarydy to rój meteorów promieniujący w kwietniu i maju z maksimum w okolicach 5 maja.

Przez najbliższe kilka tygodni można jeszcze obserwować meteory z roju η – Akwarydów. Są one resztkami słynnej komety Halleya. Okres aktywności roju trwa od około 19 kwietnia do 28 maja z maksimum około 6 maja. Można wtedy obserwować nawet 60 meteorów na godzinę.

Niestety na dużych północnych szerokościach geograficznych warunki obserwacyjne nie są korzystne (zwłaszcza w kwietniu), gdyż radiant wschodzi niedługo przez wschodem Słońca i meteory pokazują się na jaśniejącym już niebie. Dodatkowo w tym roku będzie przeszkadzał Księżyc w okolicach pełni.

Warto jednak podjąć próbę obserwacji tego roju, ponieważ wysoka aktywność η – Akwarydów utrzymuje się ponad 10 dni po maksimum i można poczekać, aż Księżyc zmniejszy swój blask. A są to meteory efektowne, podobne do Perseidów, tylko nieco mniej obfite: bardzo szybkie, bardzo jasne i zostawiające po sobie smugi.

Więcej informacji na temtat nie tylko tego roju można znaleźć na stronach Pracowni Komet i Meteorów.

Obie planety widać nad ranem. Jednak Jowisz z dnia na dzień jest coraz wyżej nad horyzontem.

Obserwacje meteorów uprzyjemnią dwie najjaśniejsze planety Układu Słonecznego. Jowisz zbliża się do opozycji do Słońca, która nastąpi 14 sierpnia i jego warunki widoczności poprawiają się. Z dnia na dzień wschodzi coraz wcześniej i świeci coraz wyżej nad horyzontem, zwiększając swoją jasność i rozmiary kątowe. Obecnie wynoszą one odpowiednio -2,3 magnitudo i 39″.

Dysponując teleskopem lub lornetką można obserwować cztery najjaśniejsze ksieżyce planety, które zmieniają swoje położenie z godziny na godzinę. Ciekawe są także zjawiska towarzyszące ruchowi satelitów wokół Jowisza takie jak: zaćmienia (wejście księżyca w cień planety), przejście księżyca i jego cienia na tle tarczy Jowisza, czasami wzajemne zakrycia.

Warunki widoczności Wenus poprawiają się dużo wolniej. Na razie trzyma się ona blisko wschodniego horyzontu. Planeta oddala się od Ziemi, zbliżając się do koniunkcji górnej ze Słońcem w styczniu przyszłego roku. W związku z tym zmniejsza swoją średnicę kątową i zwiększa fazę. Jednak jeszcze przez jakiś czas nie będzie temu towarzyszył spadek jasności. Parametry Wenus wyniosą w tym tygodniu odpowiednio: średnica 37″, faza 32%, jasność -4,5 magnitudo, z czego wynika, że zobaczenie jej fazę przez lornetkę jest coraz trudniejsze.

Autor

Ariel Majcher