Sonda zblizyła się do księżyca bardziej niż w czasie jakiegokolwiek wcześniejszego spotkania z jakimkolwiek jowiszowym księżycem.
Galileo
Sonda zblizyła się do księżyca bardziej niż w czasie jakiegokolwiek wcześniejszego spotkania z jakimkolwiek jowiszowym księżycem.
W piątek, 25 maja sonda Galileo po raz ostatni przeleci w pobliżu jowiszowego księżyca Callisto.
Być może nie zobaczymy nowych zdjęć księżyca Callisto.
NASA została poproszona, aby w trakcie przyszłorocznego przelotu sondy koło Io włączone były jej aparaty fotograficzne.
Znany już z wielu odkryć w układzie Jowisza (i nie tylko) duet sond Galileo i Cassini tym razem sfotografowały potężne erupcje trzech wulkanów na jednym z jowiszowych księżyców - Io.
Krążąca po orbicie Jowisza sonda Galileo przez przypadek odkryła zmienność gwiazdy dotychczas znanej jako gwiazda stała. Kiedy Galileo stracił z pola widzenia gwiazdę, która pomagała mu utrzymywać prawidłową orientacją obsługa naziemna mysłała, że pojawiły się problemy techniczne.
Misja Galileo została przedłużona po raz kolejny. Sonda jeszcze pięć razy zbliży się do księżyców największej planety Układu Słonecznego, a następnie zostanie zrzucona na Jowisza.
W piątek okrążająca Jowisza sonda Galileo zmieni trajektorie na taką, która umożliwi jej 25 maja zbliżenie do Callisto - jednego z galileuszowych księżyców planety.
Z powierzchni Io nieustannie wypływają olbrzymie ilości lawy. Ziemska aktywność wulkaniczna jest w porównaniu z Io karzełkiem. Ciągle zmieniająca się powierzchnia księżyca Jowisza utrudnia określenie jego wieku.
Analizując dane z realizowanej obecnie misji Galileo oraz z misji Voyager z lat 70-tych uczeni dostrzegli obiekty wskazujące, że na Ganimedesie płynęła kiedyś woda.