Przełom stycznia i lutego to okres, w którym z wieczornego nieba znika Jowisz w związku ze zbliżaniem się planety do koniunkcji ze Słońcem. W pierwszej połowie nocy widać jeszcze dwie planety oraz zbliżąjący się do pełni Księżyc. Po północy dobrze widoczny jest Saturn, a nad samym ranem można …
Kończy się okres wieczornej widoczności Jowisza. Zanim zniknie w blasku zachodzącego Słońca, zobaczymy jeszcze jedno jego złączenie z Księżycem.
Trzeci tydzień stycznia br. to bardzo dobry okres do obserwacji Księżyca na wieczornym niebie, który po nowiu (uświetnionym rekordowo długim obrączkowym zaćmieniem Słońca) będzie zmierzał do I kwadry w sobotę 23 stycznia. Wśród planet sytuacja zmieni się niewiele: w dalszym ciągu …
W nadchodzących dniach dojdzie do drugiego w tym miesiącu zaćmienia. Tym razem będzie to zaćmienie obrączkowe Słońca o blisko rekordowej długości trwania. Niestety w ciągu tego tygodnia znacznie pogorszą się warunki widoczności Neptuna, za to będzie można próbować dostrzec Merkurego.
Czterysta lat temu, 7 stycznia 1610 roku, Galileo Galilei za pomocą teleskopu własnej konstrukcji odkrył krążące wokół Jowisza księżyce. To jego największy wkład w rozwój astronomii.
Początek roku zawsze oznacza aktywność Kwadrantydów - jednego z kilku obfitych rojów meteorów. Poza nimi będzie można obserwować wszystkie planety zewnętrzne oraz Księżyc zbliżający się do nowiu.
3 stycznia nad ranem Mars spotka się z Księżycem na granicy gwiazdozbiorów Lwa i Raka.
Tydzień, który łączy lata 2009 i 2010 będzie wypełniony Księżycem, który prawie dokładnie w środku tygodnia (31 grudnia) zahaczy na chwilę o cień Ziemi i będzie to można obserwować z Polski jako częściowe zaćmienie Księzyca. W ciągu nocy będzie można obserwować wszystkie …
21 grudnia o 12:00 Księżyc znajdzie się 3 stopnie od Jowisza. Zjawiska (zachodzącego na tle gwiazdozbioru Koziorożca) nie zobaczymy, gdyż wypada ono w środku dnia. Warto jednak wieczorem rzucić okiem ponad południowo-zachodni horyzont.
Amerykańska sonda "Cassini" sfotografowała błysk światła słonecznego odbitego od jeziora znajdującego się na największym z księżyców Saturna, Tytanie. Potwierdziła po raz pierwszy obecność cieczy na części księżyca upstrzonej wieloma, dużymi obszarami przypominającymi zbiorniki.