Strzała jest jednym z najmniejszych gwiazdozbiorów. Jest blada, ale można ją znaleźć dzięki położeniu między konstelacjami Liska i Orła. Na mapach wygląda jak prosta linia rozdwojona na końcu; to rozdwojenie ma reprezentować lotki z tyłu strzały. Jej grot skierowany jest w stronę gwiazdozbioru Delfina i wspomnianego Liska. W Polsce możemy obserwować tą małą konstelację od wiosny do jesieni.

Przez powszechność strzał na przestrzeni historii i mitologii, dookoła konstelacji powstało wiele opowieści. Pierwsza i najpopularniejsza mówi, że jest to strzała posłana przez Apolla w stronę wiernych Zeusowi cyklopów. Była to zemsta boga piękności za zabójstwo jego syna. Asklepios, bo tak nazywał się syn Apollina, był biegły w sztuce lekarskiej. Opanował ją tak dobrze, że zaczął wskrzeszać ludzi. Zeus, by powstrzymać masową ucieczkę umarłych dusz z Hadesu, zastrzelił Asklepiosa swoim piorunem. Wściekły Apollo w zemście zastrzelił z łuku wszystkie cyklopy, które tworzyły będące bronią Zeusa pioruny. Jeszcze inna legenda mówi, że strzała pochodziła z kołczanu Heraklesa, który strzelając do orła kaukaskiego, wypuścił jedną w stronę nieba. Inni starożytni przypisywali nazwę konstelacji jeszcze innemu wyczynowi półboga, jakim było zabicie ptaków stymfalijskich. Miał użyć do tego właśnie łuku i strzał. Trzecią historią, której można przypisać pochodzenie nazwy gwiazdozbioru, jest ta o strzałach Erosa, bożka miłości, który strzelając w serca dwóch osób, zaszczepiał w nich wzajemną miłość.

Najjaśniejszą gwiazdą Strzały jest Sham, co po arabsku nawiązuje do nazwy konstelacji i oznacza Strzałę. Natomiast z obiektów głębokiego nieba, ten niewielki gwiazdozbiór ma od zaoferowania obserwującemu gromadę gwiazd M71 o jasności około 8 magnitudo. Kiedyś uważana za gromadę otwartą, została przemianowana na kulistą po zaobserwowaniu m.in. gwiazd zmiennych. Oprócz M71 w Strzale znajdują się trzy mniejsze mgławice planetarne, które jednak są bardzo małe i jasności mniejszej niż 10 magnitudo, co sprawia, że są problematyczne do obserwacji. Większość z nich ciężko odróżnić od gwiazd. Pomimo małej ilości obiektów głębokiego nieba, gwiazdozbiór sam w sobie tworzy piękny kształt, tak wiec odnalezienie go na niebie wciąż może dawać obserwatorowi satysfakcję.

Gromada kulista M71

Autor

Weronika Księżakowska