Macierz mikroskopijnych silników rakietowych wielkości jednej czwartej monety 50-cio groszowej (wielkość angielskiego 1-go penny) zaprezentowała swoją funkcjonalność podczas testów na pokładzie rakiety suborbitalnej Scorpius.

Pojedyncze silniki systemu mikroelektromechanicznego (MEMS – micro-electromechanical system) były odpalane ponad 20 razy w jednosekundowych odstępach. Każdy silnik działając przez sekundę jest w stanie dostarczyć 10-4 Newtonów ciągu.

Testy dowodzą, że technologia stojąca za tymi mikroskopijnymi silnikami rakietowymi już jest w zaawansowanym stopniu rozwoju powiedział David H. Lewis Jr., szef projektu MEMS Digital Micro-Propulsion w TRW. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wydajności wykazanej podczas testów w White Sands. Wierzymy, że mikro-silniki rakietowe są w stanie dostarczyć napęd niebędny do korekcji położenia i orbity małych satelitów.

Projekt MEMS, bazowany na technologii wytwarzania chipów krzemowych, wykazuje kilka przewag nad klasycznymi silnikami rakietowymi. Przede wszystkim nie posiada żadnych ruchomych części, może korzystać z wielu rodzajów paliwa, jest skalowalny, eliminuje konieczność wykorzystywania zbiorników paliwa, przewodów paliwowych i przepustnic.

Macierze mikro-silników MEMS są produkowane w postaci warstw krzemu i szkła, pomiędzy którymi w komórkach umieszczane jest paliwo. Każda komórka stanowi osobny silnik i podczas odpalenia całkowicie się zużywa dostarczając kwant ciągu. Odpalając kolejno wybraną ilość silników, można w dyskretny sposób określić siłę ciągu, stąd nazwa – Digital Micro-Propulsion (cyfrowy mikro-napęd).

Autor

Marcin Marszałek