Styczeń to pierwszy miesiąc w roku i zarazem pierwszy, w którym występują bardzo dobre warunki wieczornej widoczności Księżyca, o czym będzie można się przekonać właśnie w tym tygodniu. W najbliższych dniach Srebrny Glob każdej kolejnej doby będzie świecił wyraźnie wyżej i dłużej po zmierzchu, mijając po drodze Wenus i zbliżając się do Jowisza. Przed północą widoczny jest bardzo jasny już Mars, zaś w drugiej połowie nocy – nieco słabszy Saturn.

W poniedziałek 23 stycznia o godzinie 8:41 naszego czasu Księżyc w odległości 4° na północ minął Słońce, przechodząc tym samym przez nów. A już następnej doby można próbować dostrzec go na tle zorzy wieczornej. Godzinę po zachodzie Słońca (około 17:15) Księżyc będzie miał fazę 2% i będzie znajdował się zaledwie około 6° nad południowo-zachodnim horyzontem. Dlatego jego dostrzeżenie nie będzie proste, ponieważ nie będzie się zbytnio odcinał od tła nieba. Ale warto podjąć wyzwanie (o ile będzie odpowiednia pogoda).

Prawie 25° na wschód od niego będzie świecić bardzo jasna Wenus. Druga planeta od Słońca zachodzi już po godzinie 20:00, czyli około 4 godziny po Słońcu. Jej jasność i rozmiary kątowe powoli rosną, natomiast faza maleje. Dzięki temu Wenus jest coraz atrakcyjniejszym celem dla posiadaczy teleskopów, a wkrótce (gdy urośnie jeszcze trochę) również dla posiadaczy lornetek. Obecnie Wenus świeci z jasnością -4,1 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza ma średnicę 15″ i fazę 75%. Planeta w tych dniach porusza się z prędkością ponad 1°/dobę i jeśli tylko przechodzi blisko w miarę jasnej gwiazdy (jak teraz λ Aqr o jasności 3,8 magnitudo) to łatwo da się zauważyć ten ruch wśród gwiazd.

Kolejne 24 godziny później Srebrny Glob będzie widoczny znacznie lepiej. O tej samej porze będzie znajdował się ponad 10° wyżej, a jego faza urośnie do 6%. Księżyc zbliży się do Wenus na odległość 12°.

Jednak najbliżej będzie dopiero w czwartek 26 stycznia. Wieczorem Księżyc z Wenus zajmą pozycję prawie 30° nad horyzontem i będą razem tworzyć ładną parę, rozdzieloną o niecałe 6°. Faza Księżyca zwiększy się do 12%. We wszystkich tych dniach bardzo dobrze będzie widoczne tzw. światło popielate.

Mapka pokazuje położenie Wenus, Jowisza i Księżyca w końcu trzeciej dekady stycznia 2012 roku.     Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

W ostatnich trzech dniach tego tygodnia Księżyc będzie przechodził przez gwiazdozbiór Ryb, w którym gwiazdy nie są zbyt jasne i ciekawie będzie dopiero w niedzielę 29 stycznia, kiedy to Srebrny Glob w fazie 36% zbliży się do Jowisza. Największa planeta Układu Słonecznego na razie wieczorem jest wciąż wysoko na niebie, ale zachodzi coraz szybciej (w tym tygodniu trochę po północy) i świeci coraz słabiej. Obecnie jasność Jowisza to -2,4 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 39 sekund kątowych.

Wenus oraz Jowisz zbliżają się do siebie i na tej podstawie również można oceniać szybkość ruchu planet po niebie. Na początku tygodnia odległość między dwoma najjaśniejszymi przez większość czasu planetami na niebie wynosić będzie ponad 50°, ale w niedzielę zmniejszy się do niecałych 44° i dalej będzie się zmniejszać.

W układzie księżyców galileuszowych najciekawiej zapowiada się poniedziałek 23 stycznia, gdy wieczorem w odstępie kilku minut za tarczę Jowisza schowają się Io i Europa oraz czwartek 26 stycznia, gdy te same księżyce zbliżą się do siebie na odległość mniejszą niż 5 sekund kątowych, przez co w lornetkach i małych teleskopach zleją się one w jeden punkt. Niestety do tego spotkania dojdzie tuż przed ich zachodem i warunki obserwacji tego zbliżenia będą trudne.

A oto szczegółowa lista zjawisk:

  • 23 stycznia, godz. 17:51 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 23 stycznia, godz. 17:55 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 23 stycznia, godz. 20:27 – wyjście Europy zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 23 stycznia, godz. 20:44 – wejście Europy w cień Jowisza (początek zaćmienia),
  • 23 stycznia, godz. 21:22 – wyjście Io z cienia Jowisza (koniec zaćmienia),
  • 23 stycznia, godz. 23:11 – wyjście Europy z cienia Jowisza (koniec zaćmienia),
  • 24 stycznia od zmierzchu Io i jej cień na tarczy Jowisza,
  • 24 stycznia, godz. 17:17 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 24 stycznia, godz. 18:36 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 25 stycznia od zmierzchu cień Europy na tarczy Jowisza, Europa i Ganimedes tuż na zachód od tarczy,
  • 25 stycznia, godz. 17:42 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 25 stycznia, godz. 19:19 – wejście cienia Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 25 stycznia, godz. 21:11 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 26 stycznia, godz. 23:50 – tuż przed zachodem Io i Europa w odległości 4,6 sekundy kątowej od siebie,
  • 29 stycznia, godz. 22:33 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 29 stycznia, godz. 23:53 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,

Mapka pokazuje położenie Marsa i Saturna w czwartym tygodniu stycznia 2012 roku.     Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Dobrze po zapadnięciu ciemności pojawiają się dwie kolejne planety układu Słonecznego. Najpierw wschodzi Mars, który czyni to około godziny 20:30. Czerwona Planeta w tym tygodniu zakręca na swojej drodze wśród gwiazd i zmienia ruch z prostego na wsteczny, czyli zacznie się przesuwać ze wschodu na zachód. Uczyni to dokładnie we wtorek 24 stycznia. Tym samym zacznie się okres bardzo dobrej widoczności planety przed opozycją, która będzie miała miejsce 3 marca br. Do tego momentu jasność i średnica tarczy Marsa będzie szybko rosnąć. Do końca tygodnia Czerwona Planeta zwiększy jasność do -0,5 wielkości gwiazdowej, a średnica jej tarczy przekroczy 12″. Urośnie też faza planety do 96%. W ten sposób Mars jest coraz atrakcyjniejszym celem dla posiadaczy teleskopów, którzy mogą podejmować próby dostrzeżenia czap polarnych i innych tworów na powierzchni planety.

Około północy wschodzi Saturn, który również przebywa na tle gwiazdozbioru Panny, ale we wschodniej jego części, ponad 7° od Spiki. Saturn również jest widoczny coraz lepiej, ale jest jeszcze daleko od Ziemi i do jego opozycji jeszcze sporo brakuje (będzie miała miejsce 15 kwietnia br.). W tym tygodniu jasność planety będzie wynosić +0,6 magnitudo, a więc ponad 1 magnitudo mniej niż jasność Marsa. Większa za to będzie jego średnica kątowa, która będzie wynosić 17″. Planety będą odległe od siebie o mniej więcej 36°, ale w następnych tygodniach dystans ten będzie się zwiększał. Maksymalna elongacja Tytana (wschodnia) wypada w tym tygodniu w piątek 27 stycznia.

Autor

Ariel Majcher