Najbliższe noce rozjaśni nie tylko brak noc astronomicznej, lecz również bardzo silny blask Księżyca. Jego pełnia przypada w środę 26 maja, po godzinie 13 naszego czasu. Podczas niej Srebrny Glob na krótko wejdzie w cień Ziemi, co oznacza, że dojdzie do jego całkowitego zaćmienia. Jednak z godziny przejścia Księżyca przez pełnię wynika, że w Europie zaćmienie będzie niewidoczne, a szczęście do możliwości jego obserwacji uśmiechnie się do mieszkańców basenu Oceanu Spokojnego. Po pełni Księżyc zakryje gwiazdę Nunki (do zaobserwowania w Polsce) oraz mocno zbliży się do pary planet Saturn – Jowisz. O zmierzchu dużo ciaśniejszą parę utworzą planety Wenus i Merkury, a na ciemniejszym niebie można obserwować planetę Mars i planetoidę Westa. Przez całą noc widoczna jest słabnąca nowa V1405 Cas. Obserwacje Westy i V1405 Cas znacznie utrudni bliskość pełni Księżyca.

 

 

Animacja pokazuje położenie planet Wenus, Merkury i Mars w ostatnim tygodniu maja 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Zaraz po zachodzie Słońca nisko nad północno-zachodnią częścią nieboskłonu widoczne są obie planety zewnętrzne Układu Słonecznego. Planeta Merkury 17 maja osiągnęła swoją maksymalną elongację wschodnią i obecnie dąży do spotkania ze Słońcem 11 czerwca. Stąd ten tydzień jest ostatnią możliwością dostrzeżenia Merkurego podczas obecnej elongacji. Jednak każdego kolejnego wieczora planeta później wyłoni się z zorzy wieczornej, gdyż jej jasność systematycznie spada. Rośnie za to średnica kątowa jej tarczy. W poniedziałek 24 maja blask Merkurego wynosił +1,5 magnitudo, by do niedzieli 30 maja osłabnąć do +2,6 magnitudo. W tym czasie tarcza planety zwiększy średnicę od niecałych 10 do ponad 11″, a jej faza zmniejszy się z 20 do 9%. Jeśli zatem ktoś dysponuje teleskopem o powiększeniu co najmniej duże kilkadziesiąt razy, przy stabilnej atmosferze (małym seeingu) może próbować dostrzec bardzo cienki sierp Merkurego. Ze względu na małą i wciąż zmniejszającą się jasność pierwszej planety od Słońca być może okaże się, że jej dostrzeżenie gołym okiem jest niemożliwe. Zwłaszcza, że jej położenie nad horyzontem godzinę po zachodzie Słońca zmniejszy się od ponad 5° na początku tygodnia do 1° pod jego koniec.

W związku ze zbliżaniem się Merkurego do Słońca to planeta Wenus jest teraz o wiele łatwiejsza do odnalezienia. Oczywiście ma to związek z jej dużą jasnością, wynoszącą -3,9 wielkości gwiazdowej. Wenus jest nadal daleko od nas, stąd jej tarcza ma bardzo małą średnicę, zaledwie 10″ i dużą fazę 96%. Wysokość planety nad horyzontem godzinę po zachodzie Słońca powoli rośnie i pod koniec tygodnia przekroczy 3°. Na pożegnanie Merkurego obie planety miną się w bardzo małej odległości kątowej. W piątek 28 maja planety zaświecą w odległości 32′ od siebie, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi średnica kątowa tarczy Słońca, czy Księżyca.

Do odnalezienia obu planet można wykorzystać Capellę, najjaśniejszą gwiazdę Woźnicy, której jasność obserwowana wynosi +0,1 magnitudo. O tej samej porze Capella wznosi się na wysokości 20° prawie dokładniej nad punktem NW widnokręgu, a planety należy szukać w odległości jakichś 22° na godzinie 7 względem Capelli. Ich spotkanie wypadnie prawie na linii, łączącej gwiazdy El Nath (β) i ζ Tauri, czyli gwiazdy stanowiące północny i południowy róg Byka, w odległości mniej więcej 5° od pierwszej i znacznie jaśniejszej z wymienionych gwiazd.

Gdy niebo bardziej się ściemni, z zorzy wieczornej wyłoni się planeta Mars, wędrująca obecnie przez wschodnie obszary Bliźniąt i kierująca się ku gwiazdozbiorowi Raka. Planeta wędruje pod Polluksem, najjaśniejszą gwiazdą Bliźniąt, a dystans między tymi ciałami niebieskimi zmniejszy się do 7° w poniedziałek 24 maja do 5° w niedzielę 30 maja. Jasność Marsa spadła już po niżej +1,7 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę niewiele przekraczającą 4″. W godzinach podanych na mapkach animacji planeta wznosi się na wysokość około 18°, a kolejne 60 minut później, gdy Wenus z Merkurym znikną z nieboskłonu, zbliży się ona do linii horyzontu na 9°, by zniknąć za nią za następne niecałe 1,5 godziny.

 

 

Mapka pokazuje położenie planetoidy (4) Westa w ostatnim tygodniu maja 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Bardziej na wschód, przez gwiazdozbiór Lwa wędruje planetoida Westa. Niestety jej blask osłabł do +7,4 wielkości gwiazdowej i na możliwość jej dostrzeżenia trzeba poczekać gdzieś do godziny 23, gdy się odpowiednio ściemni. Do tego momentu wysokość Westy nad widnokręgiem zmniejszy się do 35°. O północy wysokość zmniejszy się do 25&deg, a planetoida zachodzi przed godziną 3. Swoje dołoży też bardzo silny blask Księżyca, o czym więcej napiszę poniżej. To wszystko sprawi, że w najbliższych nocach jej dostrzeżenie może okazać się niemożliwe. Westa cały czas kieruje się na południowy wschód i do niedzieli 30 maja zmniejszy dystans do gwiazdy 3. wielkości Chertan, σ Leo, do poniżej 2°.

 

 

Mapka pokazuje położenie Księżyca w ostatnim tygodniu maja 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Jednak głównym aktorem nocnego nieba w tym tygodniu jest Księżyc. Naturalny satelita Ziemi zaczął tydzień we wschodniej części Panny, około 6° od Spiki, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji, prezentując tarczę w fazie ponad 90%.

Dwie kolejne noce naturalny satelita Ziemi spędzi w gwiazdozbiorze Wagi, zwiększając fazę do odpowiednio 97 i 100%. W nocy z poniedziałku 24 maja na wtorek 25 maja tarcza Księżyca zajmie pozycję w zachodniej części Wagi. Nad ranem Srebrny Glob zbliży się na niecałe 2° do gwiazdy podwójnej Zuben Elgenubi, oznaczanej na mapach nieba grecką literą &aplha;, chociaż nie jest to najjaśniejsza gwiazda tej konstelacji. Dobę później świecący pełnym blaskiem Księżyc przesunie się do wschodnich krańców Wagi, przy granicy ze Skorpionem. O godzinie podanej na powyższej mapce Księżyc zbliż się na 5° do gwiazd Graffias i Dschubba, czyli najjaśniejszych gwiazd charakterystycznego łuku gwiazd z północno-zachodniej części konstelacji.

W środę 26 maja Księżyc na kilkanaście minut zanurzy się w cieniu Ziemi, co da się zaobserwować daleko od granic Europy, a gdy pojawi się on ponownie na naszym niebie, pokaże się również w pełni na tle gwiazdozbioru Wężownika, jakieś 5° na północny wschód od Antaresa, najjaśniejszej gwiazdy Skorpiona.

W pozostałe do końca tygodnia noce Księżyc odwiedzi gwiazdozbiór Strzelca, stopniowo zmniejszając fazę i świecąc zdecydowanie słabiej. W nocy z czwartku 27 maja na piątek 28 maja Srebrny Glob pokaże się na tle zachodniej części Strzelca, mając tarczę oświetloną w 96%. Najbliższą jasną gwiazdą okaże się wtedy Kaus Australis, najjaśniejsza z widocznych z Polski gwiazd Strzelca, o jasności obserwowanej +1,8 magnitudo, która znajdzie się tej nocy w odległości 10° na południowy wschód od Księżyca. Kaus Australis na naszych szerokościach geograficznych wznosi się na wysokość zaledwie jakichś 4°, a zatem nie można napisać, że jest ona dobrze widoczna z Polski, nawet jeśli nie ma przy niej tak jasnego Księżyca.

Podczas kolejnego wschodu Srebrnego Globu, który nastąpi około północy z piątku 28 maja na sobotę 29 maja, faza jego tarczy spadnie do 91%, a tuż na wschód od niej, jeśli tylko warunki atmosferyczne pozwolą, pokaże się Nunki, druga
co do jasności z widocznych u nas gwiazd Strzelca, słabsza od najjaśniejszej o 0,2 wielkości gwiazdowej. W Łodzi podczas wschodu Księżyca Nunki znajdzie się zaledwie 5′ od brzegu jego tarczy. W południowo wschodniej części Polski a także w południowo-wschodniej części Europ, północno-wschodniej Afryce i południowo-zachodniej Azji dojdzie do zakrycia tej gwiazdy przez Księżyc (na mapce pętle cyjanowe oznaczają zakrycie podczas wschodu — obszar lewy — i zachodu — obszar prawy — Księżyca; czerwona linia przerywana – zakrycie podczas dnia; linia niebieska – zakrycie podczas świtu, linia biała – zakrycie w trakcie nocy). Gwiazda zniknie za księżycową tarczą mniej więcej na południe od linii łączącej Gryfice (zakrycie), poprzez Piłę (brak zakrycia), Gniezno (brak zakrycia), Piotrków Trybunalski (brak zakrycia), Kielce (brak zakrycia), Tarnów (zakrycie), Krosno (zakrycie) po Lesko w Bieszczadach (brzegówka). Przy czym na samym północno-zachodnim krańcu Polski, mniej więcej na północ od linii Cedynia – granica polsko-niemiecka – Police – Dziwnów Księżyc wzejdzie zakrywając już Nunki.

W niedzielny poranek Srebrny Glob pokaże się na firmamencie jakieś 50 minut później niż poprzedniej nocy, docierając na pogranicze gwiazdozbiorów Strzelca i Koziorożca. Do tego czasu jego faza zmniejszy się do 83%. W odległości trochę ponad 15° na północny wschód od niego znajdzie się planeta Saturn.

 

 

Mapka pokazuje położenie gwiazdy nowej V1405 Cas w ostatnim tygodniu maja 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

W drugiej części nocy wysoko na niebie przebywa gwiazda nowa V1405 Cas. O godzinie podanej na mapce zajmuje ona pozycję na wysokości ponad 40° nad północno-wschodnią częścią nieboskłonu. Po niedawnym gwałtownym pojaśnieniu nie ma już niestety śladu. Obecnie V1405 Cas świeci obecnie z jasnością +7,5 magnitudo i raczej w najbliższej przyszłości jej blask już się nie zwiększy. W tym i na początku przyszłego tygodnia w obserwacjach V1405 Cas przeszkodzi silny blask Księżyca, ale w pierwszej połowie czerwca ponownie wystąpią bardzo dobrze warunki widoczności tej nowej.

O ile tylko Srebrny Glob jest pod widnokręgiem, to wspominana w tym akapicie gwiazda jest łatwa do odnalezienia niecałe 0,5 stopnia od jasnej gromady otwartej gwiazd M52. Wygenerowana na stronie AAVSO mapka pozwala na łatwe porównanie jasności nowej z otaczającymi ją gwiazdami. Przy czym wpisane w mapkę liczby oznaczają jasności gwiazd pomnożone przez 10.

 

 

Mapka pokazuje położenie planety Saturn i Jowisz w ostatnim tygodniu maja 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Niewiele przed świtem kilkanaście stopni nad południowo-wschodni widnokrąg wznosi się dość szeroka para planet Saturn – Jowisz. Pierwsza z wymienionych planet w zeszłym tygodniu pokonała zakręt na kreślonej przez siebie na niebie pętli i zaczęła poruszać się ruchem wstecznym, Jowisz natomiast nadal porusza się ruchem prostym, czyli na północny wschód. A zatem w najbliższych dniach dystans między planetami trochę wzrośnie. Obecnie wynosi on 18°. W związku ze zmianą kierunku ruchu rozpoczął się okres najlepszej widoczności Saturna w tym sezonie obserwacyjnym. Planeta świeci obecnie blaskiem +0,6 wielkości gwiazdowej przy średnicy tarczy 17″. Maksymalna elongacja Tytana, świecącego z jasnością +8,6 wielkości gwiazdowej, przypada w piątek 28 maja. Tym razem jest to elongacja zachodnia.

Jowisz jest znacznie jaśniejszy od Saturna, gdyż świeci blaskiem -2,4 magnitudo. W teleskopach można obserwować pasy i inne twory atmosferyczne planety na tarczy o średnicy 40″. Największa planeta Układu Słonecznego wędruje jakieś 12° na południe od gwiazdy Sadal Melik, gwiazdy trzeciej wielkości, oznaczanej na mapach nieba grecką literą α, mimo tego, że o 0,2 magnitudo jest położona 10° na południowy zachód gwiazda Sadal Suud (oznaczana literą β).

W układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 24 maja, godz. 4:28 – Europa chowa się w cień Jowisza 38″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 26 maja, godz. 1:39 – o wschodzie Jowisza cień Europa na tarczy planety (w II ćwiartce),
  • 26 maja, godz. 2:22 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 26 maja, godz. 2:34 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 28 maja, godz. 2:16 – Io chowa się w cień Jowisza 23″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 29 maja, godz. 1:34 – o wschodzie Jowisza Io i jej cień na tarczy planety (Io w III ćwiartce, jej cień — w II),
  • 29 maja, godz. 1:46 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 29 maja, godz. 1:14 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza (na III ćwiartkę),
  • 29 maja, godz. 3:08 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 31 maja, godz. 3:29 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 3″ 84″ na zachód od tarczy planety.

 

 

Autor

Ariel Majcher