Dotychczas dość spokojne Słońce ostatnio zwiększyło swoją aktywność. To dobra wiadomość dla fanów obserwacji słonecznych, ale równocześnie zwiastun silniejszych wahań pogody kosmicznej, które mogą powodować zakłócenia sygnałów radiowych na Ziemi.

Kolejny, 25. cykl słoneczny rozpoczął się w grudniu 2019 roku. Każdy cykl trwa 11 lat i jest związany ze zmianą biegunów magnetycznych naszej gwiazdy. Podczas przebiegunowania, zwykle w połowie cyklu, obserwujemy najwyższą aktywność słoneczną. Wtedy na Słońcu jest najwięcej plam i rozbłysków. W tej chwili zbliżamy się do kolejnego maksimum, zatem liczba obserwowanych plam i rozbłysków powinna rosnąć.

Wykres przedstawia liczbę obserwowanych plam na Słońcu w 23. i 24. cyklu słonecznym oraz przewidywane zmiany aktywności w cyklu 25.

W tej chwili jednym z sześciu obszarów aktywnych na Słońcu jest plama słoneczna AR3085. Jeszcze niedawno był to nieduży obszar, ale w weekend 20-21 sierpnia urósł on do rozmiaru naszej planety. Z tak dużej plamy mogą pojawiać się Koronalne Wyrzuty Masy (CME), które znacznie wpływają na wiatr słoneczny oraz powodują burze magnetyczne na Ziemi, których na szczęście na razie nie przewidujemy.

Wzrost aktywności słonecznej to także sporych rozmiarów rozbłyski słoneczne, czyli nagłe wyrzuty energii w postaci fal elektromagnetycznych i strumieni cząstek z atmosfery naszej gwiazdy. Seria trzech sporych rozbłysków została zaobserwowana między 27 a 29 sierpnia, z których największy zakwalifikowano jako M8.

Zdjęcie z satelity SDO, przedstawiające rozbłysk słoneczny klasy M8 z dnia 29 sierpnia 2022 roku.

Rozbłyski klasyfikuje się na podstawie pomiaru strumienia emisji w świetle rentgenowskim. Klasa M8 oznacza strumień na poziomie 8 × 10-5 W/m2, tymczasem najsilniejsze rozbłyski (klasy X) mają strumień rzędu 10-4 W/m2. Rozbłyski klasy M bywają nazywane umiarkowanymi, ale mogą powodować krótkie przerwy w łączności radiowej, zwłaszcza na wysokich szerokościach geograficznych.

Taki wzrost aktywności Słońca oznacza, że niewątpliwie zbliżamy się do maksimum cyklu. Związane z tym rozbłyski, koronalne wyrzuty masy czy burze magnetyczne utrudniają operacje satelitarne oraz zakłócają sygnały radiowe. Aby móc się na taką ewentualność przygotować, stworzone zostały programy, które analizują i starają się przewidzieć kosmiczną pogodę. Taką prognozę zobaczyć można m.in. na stronie Met Office, gdzie znaleźć można także więcej informacji kosmicznych zjawiskach pogodowych.

Autor

Krystyna Syty

Studiuję chemię i fizykę w kolegium MISMaP na Uniwersytecie Warszawskim. Naukowo szczególnie ciekawi mnie elektrochemia i ziemskie pole magnetyczne. Interesuję się uczeniem i popularyzacją nauk ścisłych wśród dzieci i młodzieży. W redakcji swoją przygodę zaczęłam od serii Śladami Messiera i Przygotowania do Olimpiady Astronomicznej. Byłam Zastępcą Redaktora Naczelnego w latach 2021-2022, od tego roku jestem Członkiem Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat.