Koniec lipca upłynie pod znakiem nocy bez Księżyca. Dzień zacznie się wyraźnie skracać, a do naszego kraju powrócą noce astronomiczne. W drugiej połowie nocy w dalszym ciągu będzie można obserwować pięć planet Układu Słonecznego.
Koniec lipca upłynie pod znakiem nocy bez Księżyca. Dzień zacznie się wyraźnie skracać, a do naszego kraju powrócą noce astronomiczne. W drugiej połowie nocy w dalszym ciągu będzie można obserwować pięć planet Układu Słonecznego.
19 lipca około 7:00 Księżyc znajdzie się na niebie około 6 stopni od jasno świecącej Wenus. Obserwacje dobrze jest prowadzić kilka godzin wcześniej, przed wschodem Słońca.
Piętnaście lat temu szczątki komety Shoemaker-Levy 9 rozbiły się o powierzchnię największej planety Układu Słonecznego. Przed kilkoma dniami jej los podzielił kolejny obiekt.
Kilka dni temu między chmurami w atmosferze Wenus pojawił się intensywny, jasny ślad. Czy może on być związany z aktywnością wulkaniczną na planecie?
Wczoraj odbył się pierwszy z pięciu spacerów zaplanowanych dla misji STS-127 promu kosmicznego "Endeavour". Astronauci David Wolf i Timothy Kopra przebywali w otwartej przestrzeni przez 5 godzin i 32 minuty (od 18:19 do 23:51 naszego czasu).
18 lipca nad ranem Księżyc przejdzie na tle Plejad. Kilka godzin później znajdzie się 4 stopnie od Marsa. Oba zjawiska będą mieć miejsce w Byku.
W połowie lipca marsjański łazik Opportunity dostrzegł półmetrową skałę. Po bliższych oględzinach okazała się ona meteorytem, a dalsze jej badania mogą rzucić nowe światło na historię Marsa.
Wczoraj (17 lipca), o 19:47 naszego czasu, prom kosmiczny "Endeavour" zacumował do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Pomimo wielu opóźnień, spowodowanych wyciekiem paliwa bądź niesprzyjającą pogodą, prom kosmiczny Endeavour wystartował z przylądka Canaveral.
W Załęczu Wielkim trwa drugi tydzień obozu zorganizowanego przez Klub Astronomiczny "Almukantarat". Uczestniczy w nim 56 absolwentów gimnazjów z całej Polski.