Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nieustannie trwa praca. 386 kilometrów nad Ziemią załoga sprząta stację, przygotowuje się na przybycie promu Endeavour, przeprowadza badania naukowe.

Ostatni tydzień załoga stacji ładowała przycumowany statek Progress niepotrzebnymi rzeczami. Progress ma odcumować od ISS w poniedziałek, robiąc miejsce dla promu Endeavour. Prom ma dostarczyć nowe zapasy oraz kanadyjskiego robota – ramię dźwigu. Tymczasem na Ziemi już planuje się kolejne dostawy, w następnych misjach na stację mają trafić pierwsze moduły komercyjne, mające przeprowadzać komercyjne badania dla prywatnych firm.

W środę przemieszczony zostanie statek Soyuz, który przywiózł obecną załogę. Pozwoli to zrobić miejsce dla wielozadaniowego modułu logistycznego (MPLM) Rafaello. Poza tym sprawdzono aparaturę, która ma być odpowiedzialna za kontrolę dźwigu Canadarm2. Canadarm2 i MPLM będą głównym ładunkiem wahadłowca Endeavour. Jego start przewidziany jest na 19 kwietnia wieczorem (naszego czasu). Do ISS zadokuje w 21 kwietnia.

Zakończono aktywowanie systemu komunikacyjnego Ku-Band, dzięki czemu na Ziemię przesłane zostały pierwsze przekazy wideo, pokazujące astronautów na stacji przy pracy. Pierwszym przekazem wysłano 610 megabajtów danych pochodzących z urządzenia diagnostycznego MACE. Ta półtorametrowa sterowana ręcznie platforma służy do tłumienia wibracji ruchomych części stacji.

Załoga zajmuje się również badaniami naukowymi – trwają prace nad uruchomieniem urządzenia badawczego Human Research Facility (HRF). Przeprowadza się też ciągłe, zautomatyzowane badania nad reakcją człowieka wystawionego na długotrwały, ciągły wpływ promieniowania kosmicznego. Poza reakcjami organizmu, bada się również sprawność umysłową członków załogi.

Wszelkie informacje dotyczące Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znajdziecie na naszej zaprzyjaźnionej stronie iss.astronet.pl.

Autor

Wojtek Rutkowski