James Edwin Webb był administratorem NASA za kadencji prezydentów Kennedy’ego i Johnsona. Nadzorował on zasadniczą część amerykańskiego wyścigu kosmicznego łącznie z programami Apollo i Merkury. W 2002 postanowiono uhonorować nieżyjącego już wtedy Jamesa Webba, nazywając jego imieniem Kosmiczny Teleskop Nowej Generacji (NGST).

Edukacja

James urodził się w 1906 roku w mieścinie Tally Ho (obecnie Stem) w Północnej Karolinie. Ukończył University of North Carolina at Chapel Hill, gdzie uzyskał licencjat w 1928 roku. Webb został podporucznikiem w United States Marine Corps, gdzie był pilotem od 1930 do 1932 roku. Następnie James studiował prawo na George Washington University Law School, otrzymał tam też stopień Juris Doctor (doktora nauk prawniczych) w 1936 roku.

Kariera przed II wojną światową

Webb od razu po studiach zatrudnił się w firmie prawnika Olivera Gardnera, byłego gubernatora Północnej Karoliny i przyjaciela Franklina Roosevelta. Bardzo szybko się w niej odnalazł i dwa lata później został sekretarzem i skarbnikiem, a następnie wiceprezesem. Kiedy Webb obejmował to stanowisko, firma zatrudniała 800 pracowników, kiedy oddawał stanowisko, firma dawała pracę ponad 33 tysiącom. Ponadto jego firma stała się głównym dostawcą wojskowego sprzętu nawigacyjnego i lotniczego systemu radiowego.

Webb po wybuchu II wojny światowej pragnął zaciągnąć się ponownie do piechoty morskiej, lecz z uwagi na znaczący wpływ jego pracy na uzbrojenie armii, nie prędko został przyjęty. W 1944 roku zaciągnięto go do piechoty, gdzie był odpowiedzialny za program radarowy do inwazji na Japonię.

Kariera na stanowiskach publicznych

Kiedy James Webb powrócił do Waszyngtonu po II wojnie światowej, przez pewien okres pełnił rolę asystenta u Olivera Gardnera, wtedy Oliver był już Podsekretarzem Skarbu. Później został mianowany dyrektorem Biura Budżetowego w Kancelarii Prezydenta Stanów Zjednoczonych. James piastował to stanowisko, dopóki nie zarekomendowano go na stanowisko Sekretarza Skarbu. Nominacja Webba na to stanowisko była wielkim zaskoczeniem nawet dla niego samego, ponieważ nie został on poinformowany wcześniej o takich planach. Celem sporządzonego przez Webba budżetu było doprowadzenie gospodarki amerykańskiej do równowagi po II wojnie światowej.

Pierwsze lata po wojnie to czas, gdy USA zastanawiało się, czy ZSRR można powstrzymać za pomocą dyplomacji, czy raczej potrzebna będzie interwencja zbrojna. Paul Nitze w swojej słynnej dyrektywie NSC 68 zalecił zwiększenie wydatków na cele militarne. Okazało się to słuszną decyzją, ponieważ w 1950 roku północnokoreańska armia zaatakowała Koreańczyków z południa. Acheson i Webb opracowywali wtedy zalecenia dla rządu. Zalecili zaangażowanie ONZ czy też przemieszczenie Floty Pacyfiku na Może Żółte. Truman natychmiastowo wdrożył część z zaleceń, obwinił także departament obrony Luisa Johansona o niewłaściwe przygotowanie USA do wojny. Webb próbował wtedy wpłynąć na Trumana i Kongres, aby odprawili Johansona na emeryturę. James liczył na to, że on zostanie wybrany nowym Sekretarzem Obrony.

Paul Nitze, autor dyrektywy NSC 68 o podejściu zbrojnym wobec ZSRR.

„Lawendowy Strach”

W latach 1950-1952 odbył się w strukturach USA proceder zwany obecnie „Lawendowym Strachem”. Już na początku zimnej wojny Departament Stanu skodyfikował działania mające na celu wyeliminowanie komunistów z Departamentu. Wtedy to uznano społeczność LGBT za sympatyzującą z ideologią komunistyczną, a w związku z tym postanowiono wyeliminować ich ze wszystkich placówek wojskowych. Na początku 1950 roku, po tym jak senator Joseph McCarthy powiedział, że w Departamencie stanu pracuje 205 komunistów, John Peurifoy usunął z Departamentu 91 homoseksualistów ze stanowisk.

Webb jako wicepodsekretarz Departamentu Stanu również odegrał ważną rolę w tym procederze. 22 czerwca 1950 roku Webb spotkał się z Trumanem, aby zadecydować, jak Prezydent i Departament mają „współpracować w śledztwie dotyczącym homoseksualizmu”. Truman powołał wtedy komisję w celu ustalenia modus operandi, czyli cechy charakterystycznej zbrodni, po której można odróżnić czyn zabroniony. Usuwanie społeczności LGBT zakończyło się dopiero wraz z odejściem Webba ze stanowiska.

W trakcie wojny koreańskiej Paul Nitze stał się głównym doradcą Sekretarza Stanu, a sprzeczka między nim a Webbem doprowadziła do tego, że Nitze otwarcie wezwał Webba do rezygnacji. Webb złożył wypowiedzenie w lutym 1952, z uwagi na coraz częstsze dręczące go migreny.

Administrator NASA

Na początku lat 60′, 14 lutego 1961, Webb przyjął nominację na administratora NASA z rąk prezydenta Kennedy’ego. Kennedy narzucił Webbowi niezwykle ambitny cel – lądowanie człowieka na Księżycu przed końcem dekady.

Prezydent John F. Kennedy spotyka się z Jamesem Webbem – administratorem NASA – w Gabinecie Owalnym, Biały Dom, Waszyngton, D.C.

Przez cały okres trwania programu Gemini, Webb był w stanie wyegzekwować od Kongresu finansowanie na jej kontynuację. Zapewnił też finansowanie programów Mariner i Pioneer pomimo zaleceń rządu, aby porzucić projekty poboczne i skupić się na najważniejszym programie, czyli Apollo.

27 stycznia 1967 roku w Kennedy Space Center na Florydzie, podczas próby Apollo 1 wybuchł pożar, w którym zginęło 3 astronautów. W następnych dniach wybuchła panika zarówno wewnątrz organizacji jak i w kraju, Web skierował wtedy gorzkie słowa do mediów:

„Zawsze wiedzieliśmy, że coś takiego wydarzy się prędzej czy później… Kto by pomyślał, że pierwsza tragedia będzie jeszcze na ziemi?”

NASA

Astronauci Gus Grissom, Ed White i Roger Chaffee pozują na tle Kompleksu startowego nr 34. w którym znajduje się rakieta nośna Saturn 1. Astronauci zginęli tragicznie 10 dni później.

Poprowadził on też wtedy dochodzenie odnośnie tej sprawy, a także kierował procesem odzyskiwania szczątek statku. Webb obiecał ukarać sprawców tej tragedii, chciał dobrze przeprowadzonego śledztwa w tej sprawie, a następnie sprawiedliwego wyroku dla wszystkich powiązanych z akcją Apollo 1. Na każdym spotkaniu Komisji z Administracją Prezydencką i Kongresem Webb przyjmował winę za katastrofę na siebie, czym zmniejszył straty wizerunkowe samego NASA.

James E. Webb w symulatorze statku kosmicznego programu Gemini

Kiedy prezydent Johnson zdecydował się nie ubiegać się o reelekcję, silnie związany z jego administracja Webb postanowił również zrezygnować ze stanowiska w NASA. Po przejściu na emeryturę Webb zasiadał jeszcze w kilku waszyngtońskich komisjach doradczych. Zmarł natomiast 27 marca 1992 r. i został pochowany na Narodowym Cmentarzu w Arlington.

James Webb był ciekawą, choć okrytą wieloma kontrowersjami osobą. Wziął na siebie winę za wypadek Apollo 1, jego znajomość mechanizmów społecznych i koligacji politycznych zapewniła bezpieczne finansowanie dla wszystkich projektów NASA, także po tragedii z 1967 roku. Był nie pierwszą kontrowersyjną postacią, której trudno odmówić, że doprowadziła NASA do wielu sukcesów oraz popchnęła eksplorację kosmosu do przodu.

Autor

Sebastian Syty