Waga, sąsiadująca na ekliptyce ze Skorpionem i Panną, jest jednym z najmłodszych nazwanych gwiazdozbiorów zodiakalnych. W Polsce można zaobserwować ją na wiosnę i w ciągu lata. Żeby ją znaleźć wystarczy poszukać gwiazdozbioru Skorpiona. Tytułowa konstelacja powinna znajdować się na prawo od tworzącej go charakterystycznej litery “T”. Sam gwiazdozbiór ma kształt trójkąta, od którego przeciwległych kątów odchodzą dwa ramiona, nazywane nie bez powodu kleszczami Skorpiona.

To przywłaszczenie sobie nazw ramion Wagi przez sąsiadującego Skorpiona nie jest żadną niesprawiedliwością. Starożytni Grecy widzieli w gwiazdozbiorze Wagi przedłużenie konstelacji wspomnianego pajęczaka, które nazywali jego szczypcami. Dopiero Rzymianie nadali współczesną nazwę temu skrawkowi nieba. Wynikało to z faktu, iż w ich wierzeniach, Rzym został zbudowany, gdy księżyc znajdował się właśnie w tym gwiazdozbiorze. Dodatkowo wyobrażenie układu gwiazd jako instrumentu równowagi współgrało z koncepcją harmonii i ładu, z którą Rzymianie utożsamiali kolebkę swojego państwa. Tę opcje nazewnictwa konstelacji wspierało, także sąsiedztwo Panny, która od tej pory miała być odzwierciedleniem rzymskiej bogini sprawiedliwości — Astreii. Trzymała ona w dłoni narzędzie swojej pracy, czyli tytułową Wagę. Współcześni, w hołdzie poprzednim mitom, pozostawili nazwy dwóch gwiazd konstelacji: Zubenelgenubi (południowe szczypce Skorpiona) Zubeneschamali (północne szczypce Skopriona). Oliwy do ognia w sprawie oryginalnej nazwy gwiazdozbioru dolali Sumerowie, którzy nazywali tą część nieba tak jak synowie Rzymu, kojarząc ją z sądzeniem zmarłych.

Powyższy obrazek pochodzi z dzieła Jana Heweliusza pod tytułem “Uranographia” i przedstawia wyobrażenie wagi na tle tworzących jej konstelację gwiazd.

Za swoją bladością na niebie, Waga ukrywa wiele ciekawych obiektów. Jednym z nich jest Gliese581c, która jest najbardziej przypominającą Ziemię planetą, do tej pory odkrytą przez człowieka. Bardziej przystępnym dla obserwatora obiektem jest nie mniej interesująca galaktyka spiralna NGC 5728. Należy ona do galaktyk Seyferta, a więc takich, które posiadają bardzo jasne centrum. Jest to spowodowane spadaniem materii, do znajdującej się w środku galaktyki czarnej dziury. Innym rozpoznawalnym ciałem niebieskim znajdującym się w tym obszarze na nieboskłonie, jest gromada kulista NGC 5897. Z jasnością 8.53 magnitudo nie powinna być dużym wyzwaniem dla bardziej zaawansowanych obserwatorów. Dla tych, którzy czują jeszcze niedosyt, konstelacja ukrywa w swoim wnętrzu mgławicę planetarną Merrill 2-1. Jest ona trudniej dostrzegalna w teleskopie jako niebieski dysk.

NGC 5728 — galaktyka spiralna w gwiazdozbiorze Wagi

 

Autor

Weronika Księżakowska