Dziś o 5:54 czasu polskiego z kosmodromu w Bajkonurze wystartowała rakieta Sojuz-FG, która wyniosła na orbitę rosyjskiego kosmonautę Jurija Malenczenkę i astronautę NASA, Eda Lu. Tworzą oni Załogę Siódmą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, na którą dotrą w poniedziałek.

Kapsuła Sojuz TMA-2 odłączyła się od trzeciego stopnia rakiety po 9 minutach i 30 sekundach lotu, po osiągnięciu wstępnej orbity o parametrach: 233 x 182 km, 51,6 stopni. W pierwszych godzinach lotu przeprowadzono dwa manewry korekcyjne – pierwszy o 9:29 czasu polskiego, drugi o 10:12. W wyniku tych operacji kapsuła znalazła się na orbicie o parametrach: 331 x 301 km, 51,6 stopni.

Sojuz TMA-2 w drodze na stanowisko startowe na kosmodromie Bajkonur w Kazachstanie. 28 kwietnia 2003 roku na Międzynarodową Stację Kosmiczną wyruszyła nim dwuosobowa Załoga Siódma.

Lu i Malenczenko pełnią rolę załogi serwisowej. Ich głównym zadaniem będzie utrzymanie Stacji w należytej sprawności technicznej do czasu wznowienia lotów wahadłowców. Jeśli jednak wahadłowce nie wrócą do służby do października tego roku (a prawdopodobnie nie wrócą), to na ISS poleci kolejna dwuosobowa załoga serwisowa.

Członkowie Załogi Siódmej – Jurij Malenczenko (dalej) i Ed Lu w czasie treningu w Johnson Space Center.

W chwili startu Sojuza Międzynarodowa Stacja Kosmiczna znajdowała się nad Atlantykiem, na wschód od wybrzeża Ameryki Południowej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kapsuła zadokuje do modułu Zaria w poniedziałek, o 7:56 czasu polskiego. Obecna załoga – Bowersox, Budarin i Pettit – odcumują od Stacji starym Sojuzem (TMA-1) i wylądują 3 maja, kończąc w ten sposób swoją 161-dniową misję w kosmosie.

Autor

Tomasz Lemiech