Dziś o 4:17 rano zakończył się pierwszy, ponad sześciogodzinny spacer kosmiczny, podczas którego astronauci zainstalowali trzeci i czwarty element prawej części kratownicy. Dodatkowo dowództwo misji zdecydowało się na przedłużenie misji o dwa dodatkowe dni, które będą przeznaczone na naprawę izolacji termicznej Atlantisa.

Instalacja modułów S3/S4 nie przebiegła bez zakłóceń – całe przedsięwzięcie opóźniło się o ok. godzinę z powodu przeciążenia żyroskopów stabilizujących ruch obrotowy Stacji. Problem rozwiązano postępując według standardowej procedury – uruchomiono odrzutowe silniki korekcyjne i zrestartowano system żyroskopów.

Ostatecznie instalacja Segmentu Przy pomocy wysięgnika (wysięgnikiem sterował pilot Lee Archambault) przebiegła pomyślnie i zakończyła się o 21:38 naszego czasu. Następnie do roboty wzięli się astronauci Jim Reilly i Danny Olivas, którzy wyszli w przestrzeń kosmiczną na 6 godzin i 15 minut. Ich zadaniem była instalacja połączeń elektrycznych i elektronicznych między nowym modułem, a resztą Stacji i usunięcie wszystkich zabezpieczeń, które zastosowano do zabezpieczenia modułu w ładowni na czas startu.

Dowództwo NASA zdecydowało się na przedłużenie misji o dodatkowe dwa dni i przeprowadzenie dodatkowego, czwartego spaceru kosmicznego, którego przeznaczeniem będzie naprawa zewnętrznej części izolacji termicznej Wahadłowca. Naprawy mają zająć 90-120min. Zaktualizowany koniec misji to 21 czerwca b.r. 19:54 CEST (lądowanie)

Drugi spacer kosmiczny ma odbyć się w środę wieczorem, jego celem będzie wykonanie kolejnych czynności przygotowujących segment S3/S4 do pracy.

Autor

Tomasz Ożański