Można śmiało powiedzieć, że Richard Feynman był jedną z najbarwniejszych postaci w świecie fizyki w XX wieku. Do tej pory jego osobowość inspiruje wiele młodych osób, a Feynmana wykłady z fizyki są chyba najpopularniejszym podręcznikiem do tego przedmiotu. Po jego autobiografie sięgają przedstawiciele kolejnych pokoleń i choć książki te powstały na podstawie opowieści samego Feynmana, to nie za wiele w nich fizyki, która przecież stanowiła dużą część jego życia. Tu na odsiecz przychodzi nowa biografia Feynman. Fizyka aż po grób, która ukazała się w sierpniu nakładem wydawnictwa PWN.

Biografia wyszła spod pióra Jörga Resaga z okazji 100. rocznicy urodzin Feynmana w 2018 r. i w oryginale ukazała się nakładem wydawnictwa Springer. Autor skupił się głównie na jego osiągnięciach na polu fizyki. Znajdziemy więc wyczerpujące historie, w jaki sposób rozwijał teorię elektrodynamiki kwantowej, wprowadził do użytku diagramy Feynmana czy poświęcił się zagadnieniu naruszenia symetrii lustrzanej. Tekst urozmaicają liczne rysunki poglądowe, które mają ułatwić czytelnikowi zwizualizowanie sobie opisywanych zagadnień, co na pewno wielu osobom się przyda, bo poruszane tematy nie są łatwe.

Ale Feynman. Fizyka aż po grób to nie tylko historia o dorobku naukowym tytułowego fizyka. Nie brakuje tutaj wspomnienia wkładu wielu wielkich nazwisk takich jak Dirac, Gell-Mann czy Wheeler. Resag niemal w równym stopniu pisze o ich dokonaniach, co głównego bohatera biografii. Poświęcenie im sporej części książki jest w pełni uzasadnione – w końcu na ich odkryciach i pomysłach w wielu przypadkach opiera się Feynman. Na to, na co brakło miejsca w tekście głównym, a nie było zbyt trudne, zostało dodane w postaci inforamek.

Podczas lektury łatwo zauważyć, jak starannie została przygotowana przez autora część o fizyce. Niestety w stosunku do niej wątki biograficzne czy to o życiu prywatnym Feynmana, czy bardziej okołonaukowym – jako nauczyciela, wypadają blado i mizernie. W dużej mierze są to odniesienia do książki Pan raczy żartować Panie Feynman. Jest to zrozumiałe, bo trudno powiedzieć coś więcej o fizyku, niż to, co spisano w jego książce, ale pozostaje pewien niedosyt, mimo że miała to być książka o tym, co było jedną z najważniejszych rzeczy w jego życiu.

Wypada też wspomnieć o samym wydaniu książki w polskiej wersji językowej w tłumaczeniu Pani Marzenna Latawiec. Niestety w tłumaczeniu terminów specjalistycznych wkradły się błędy, np. zamiast zapachu kwarków mamy smak. By je jednak wyłapać, należy posiadać gruntowną wiedzę w tym zakresie. W przeciwnym razie się ich nie zauważy.

Feynman. Fizyka aż po grób nie jest książką dla każdego. Gdy nie dysponuje się podstawami, szczególnie w zakresie fizyki kwantowej, to książka ta będzie trudną lekturą, mimo że autor stara się wytłumaczyć zagadnienia jak najprzejrzyściej. Dla czytelnika, który chce dopiero zapoznać się z postacią Richarda Feynmana, nie jest to dobry wybór na sam początek, ale jeśli zależy na zapoznaniu się z dorobkiem naukowym fizyka, to jak najbardziej należy sięgnąć po tę pozycję.

PWN

Tytuł oryginalny: Feynman und die Physik:
Leben und Forschung eines außergewöhnlichen Menschen
Autor: Jörg Resag
Tłumaczenie: Marzenna Latawiec
Wydawca: Wydawnictwo Naukowe PWN
Stron: 424
Data wydania: 4 sierpnia 2022

Autor

Avatar photo
Anna Wizerkaniuk

Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Elektronika na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat, miłośniczka astronomii i książek