Kasjopeja (lub Kasjopea) to jeden z gwiazdozbiorów nieba północnego, widoczny w Polsce przez cały rok. Wyglądem przypomina literę „W”, znajdującą się pomiędzy Perseuszem, Cefeuszem i Andromedą. Takie sąsiedztwo nie jest przypadkowe, gdyż za nazwą gwiazdozbioru kryje się ciekawy mit snuty przez starożytnych Greków.

Gwiazdozbiór Kasjopei.

Kasjopeja była królową  Etiopii, żoną wspomnianego wyżej Cefeusza. Zaślepiona swoim pięknem, była samolubna i nie bała się twierdzić, że urodą przewyższa nawet nimfy i nereidy. Te ostatnie były istotami morskimi, związanymi z bogiem morza – Posejdonem. Rozgniewane przechwałkami królowej, doniosły o tym władcy mórz i jego żonie, Amfirycie, która wraz z nimi wzburzyła morze i zatopiła krainę króla Cefeusza. Posejdon nasłał na królestwo potwora morskiego – Ketosa. Kasjopeja razem z mężem zgodziła się oddać w ofierze swoją córkę Andromedę, którą przykuto do skały w ofierze dla potwora. Po swojej śmierci królowa została umieszczona na niebie. Często jest wyobrażana jako kobieta siedząca na tronie i czesząca swoje włosy. Jednak nereidy w swojej zemście zadbały o to by była umieszczona na biegunie północnym, przez co miała zwisać głową do dołu.

Powyższy obrazek pochodzi z dzieła Jana Heweliusza pod tytułem „Uranographia” i przedstawia Kasjopeję (w górnej części ilustracji) na tle gwiazd tworzących jej konstelację.

Najjaśniejszą gwiazdą konstelacji, zwaną kiedyś „gwiazdą Królestwa Etiopii”, jest Szedar. Jej nazwa z arabskiego oznacza pierś i wywodzi się z umiejscowienia gwiazdy w gwiazdozbiorze. Druga najjaśniejszą gwiazdą Kasjopei jest gwiazda podwójna Caph. Jej nazwa także dotyczy postaci królowej i oznacza dłoń zabarwioną henną. W Kasjopei znajduje się też kilka gromad otwartych, takich jak M52, której można się jej dopatrzyć już przez lornetkę. Nazywana jest przez astronomów sól i pieprz”, gdyż przypomina rozsypane na stole przyprawy. Inną ciekawą gromadą otwartą w obrębie gwiazdozbioru jest M103, która jest najbardziej oddaloną od nas odkrytą gromadą. Znajduje się w niej kilka tysięcy gwiazd, ale ze względu na swoją odległość od nas w amatorskim teleskopie można dostrzec jedynie około czterdziestu ciał. Jeśli posiadamy bardziej zaawansowane instrumenty obserwacyjne, możemy znaleźć też dwie karłowate galaktyki eliptyczne: NGC 185 i bledszą NGC 147. Tak więc Kasjopeja zawiera obiekty, które sprostają wymaganiom zarówno zaawansowanych obserwatorów jak i tych amatorskich. Sama w sobie jest wyraźnym gwiazdozbiorem na północnym niebie, który podziwiać możemy każdej bezchmurnej nocy.

 

Gromada otwarta M52.

Autor

Weronika Księżakowska