O 18:13:40 naszego czasu z Przylądka Canaveral na Florydzie wystartowała rakieta Delta II, wynosząc w Kosmos satelitę Genesis. Celem misji będzie pobranie próbki wiatru słonecznego.

Start był kilkukrotnie odkładany ze względu na usterki sondy i złą pogodę na stanowisku startowym.

O 19:17 czasu polskiego sonda pomyślnie odłączyła się od rakiety. Po wykonaniu szeregu manewrów Genesis znajdzie się w punkcie pomiędzy Ziemią i Słońcem, w którym jego okres obiegu wokół Słońca wyniesie 1 rok. Będzie tam zbierał próbkę wiatru słonecznego, z którą w 2004 roku powróci na Ziemię.

Genesis ma 2,3 metra długości, 2 metry szerokości. Waży 636 kilogramów. Próbka, którą pobierze, będzie ważyła 10-20 mikrogramów!

A oto przebieg pierwszych chwil lotu:

  • Po 50 sekundach od startu rakieta Delta przekroczyła prędkość dźwieku.
  • Po 1 minucie i 5 sekundach odłączyły się trzy rakiety stopnia podstawowego.
  • Po 4 minutach i 35 sekundach wyłączył się silnik pierwszego stopnia, aby po chwili odłączyć się od startującego zespołu. 10 sekund później włączył się silnik drugiego stopnia.
  • W 10 minucie lotu wyłączył się silnik drugiego stopnia. Otrzymano potwierdzenie, że Genesis znalazł się na orbicie.
  • Między 56 i 58 minutą lotu ponownie pracował silnik drugiego stopnia modyfikując orbitę.
  • 60 miniuta 30 sekunda – silnik drugiego stopnia jest już odłączony. Silnik trzeciego stopnia zostaje uruchmiony na 65 sekund.
  • 64 minuty 8 sekund – Genesis odłączył się od silnika trzeciego stopnia.
O 19:38 naszego czasu otrzymano pierwszy sygnał od sondy! Genesis żyje i znajduje się na prawidłowej orbicie. W trakcie startu zdarzyło się kilka alarmów lecz żaden nie był groźny dla misji. Obecnie Genesis rozpoczyna trzymiesięczną wędrówkę do punktu L1 znajdującego się półtora miliona kilometrów od Ziemi w kierunku Słońca.

Autor

Michał Matraszek