Redakcja AstroNET-u otrzymała już pierwsze astrofotografie wykonane tego lata na obozie naukowym
Gdy tylko nocne niebo nie jest zasnute chmurami, na boisku Nadwarciańskiego Grodu pojawia się kilka postaci. Owiniętych kocami, siedzących na plastikowych krzesłach, korzystających z nowinek technicznych – oto obraz współczesnych astrofotografów amatorów. Dzięki dostępnej optyce oraz wyposażonej w chip CCD kamerze internetowej, są w stanie wykonywać efektowne zdjęcia.
Prezentujemy parę zdjęć wykonanych w ciągu jednej nocy w Załęczu Wielkim, podczas trwającego tam Przegrupowanie w Załęczu„>obozu astronomicznego.
Każde ze zdjęć to w rzeczywistoci suma kilkunastu lub kilkudziesięciu klatek. Wykonując wiele ekspozycji ujawnia się niewidoczne bezpośrednio szczegóły, można także zminimalizować zakłócenia, usunąć szum i gorące piksle. Umożliwia to dostępny w Internecie program Iris, służący do cyfrowej obróbki zdjęć astronomicznych. Nie potrzebujemy już wywoływacza i utrwalacza – wspaniałe efekty osiągamy dziś korzystając z narzędzi statystycznych.
Michał M.
Mars najlepszy — Szczególnie podoba mi się zdjęcie Marsa. Próbowaliście ustalić jak się nazywają szczegóły na nim widoczne, szczególnie ten brązowy pas na dole?
Marek
Mars the best — Zgadzam się, Mars najleprzy. Hm brązowy pas na dole? Może chodzi o Terra
Meridani?