Prowadzenie obserwacji słabych obiektów w okresie pełni jest bardzo trudne bądź niemożliwe. We wrześniu 2003 roku Księżyc osiąga ten stan 10 dnia miesiąca o godzinie 18:36.

Ja zwykle w czasie pełni – Księżyc świeci praktycznie przez całą noc. Jego wschód nastąpi o godzinie 19:30, a zachód Słońca – o 19:06. Zanim rozproszony blask słoneczny przestanie utrudniać podziwianie nieboskłonu, światło Księżyca przebywającego w Wodniku zajmie jego miejsce.

I tak aż do rana. Noc przy pełni będzie jasna, dla niektórych na pewno piękna, ale z dużym prawdopodobieństwem bardzo chłodna. Warto jednak poświęcić ją na podziwianie planet. Od wieczora do około 4:30 widać Marsa świecącego w Wodniku z jasnością -2,7 magnitudo, a kilka minut po północy ukazuje się Saturn (+0,2 magnitudo). Planeta znajduje się obecnie w Bliźniętach. Krótko przed świtem można pokusić się o dostrzeżenie na tle porannej zorzy Jowisza świecącego w Lwie, około 3 stopni od Regulusa z jasnością -1,7 magnitudo.

Księżyc schowa się pod horyzontem o 6:34, a Słońce wzejdzie o 6:09. W czasie kolejnych nocy Księżyc będzie chudł i wschodził coraz później. Obserwacje słabych mgławic i galaktyk stanie się łatwiejsze, szczególnie w pierwszej połowie nocy.

Autor

Michał Matraszek