22 maja wieczorem warto poszukać Księżyca świecącego 5 stopni od Wenus. To ostatnie złączenie tych ciał niebieskich przed dolną koniunkcją planety i jej przejściem przed tarczą Słońca.

Słońce zachodzi około 20:40 (w centralnej Polsce). Pół godziny później planety i Srebrnego Globu szukać należy bardzo nisko nad północno-zachodnim horyzontem.

Wenus znajduje się na tle Byka, zaledwie 48 milionów kilometrów od Ziemi. Średnica jej tarczy to około 52 sekundy kątowe. Patrząc na nią przez dobrą lornetkę bądź niewielki teleskop, przypadkowy obserwator może być zaskoczony: Planeta ma postać cienkiego sierpa, przypominającego miniaturowy Księżyc. Jej faza to zaledwie 7 procent.

Odnalezienie Wenus 11 stopni nad horyzontem powinno być znacznie ułatwione przez dużą jasność tego ciała niebieskiego, -4,3 magnitudo.

Srebrny Glob, oświetlony zaledwie w 3 procentach, znajdzie się nieco w lewo i poniżej Wenus, około 6 stopni nad horyzontem. Jego dostrzeżenie może okazać się dużym wyzwaniem.

Księżyc i Wenus, 22 maja 2012 wieczorem

Położenie Księżyca i Wenus względem północno-zachodniego horyzontu (biała, gruba linia na dole obrazka) 22 maja 2012 roku o godzinie 21:10. Planeta świeci na wysokości około 11 stopni, a Srebrny Glob – 6 stopni. Oba ciała niebieskie znajdują się w Byku (Tau). Powyżej widoczne są: Bliźnięta (Gem), Woźnica (Aur) i Perseusz (Per).   Mapę wykonano programem SkyMap Pro.

Wenus bardzo szybko zbliża się na niebie do Słońca. Jej odnalezienie z dnia na dzień staje się więc coraz trudniejsze.

6 czerwca planeta znajdzie się w złączeniu dolnym ze Słońcem. Co więcej, przejdzie na tle jego tarczy! To bardzo rzadkie zjawisko, którego końcowa część będzie widoczna także w Polsce. Poprzedni tranzyt Wenus obserwowaliśmy 8 czerwca 2004 roku, a na kolejny poczekamy do 11 grudnia 2117 roku.

Autor

Michał Matraszek