Początek lipca br. charakteryzuje się bardzo jasnymi nocami, ponieważ będą rozświetlone przez bliski pełni Księżyc, a i bez tego nie są do końca ciemne. Do końca tygodnia Srebrny Glob nie spotka się z żadną planetą, ale widać je będzie zarówno po zmierzchu (Mars z Merkurym), jak i przed świtem (Jowisz z Wenus).

W najbliższych dniach Księżyc będzie przebywał nad horyzontem prawie przez całą noc (zwłaszcza na początku tygodnia), jednak przez cały czas niezbyt wysoko, gdyż przejdzie przez najbardziej na południe wysuniętą część swojej orbity. Sytuację poprawi nieco fakt, że będzie wtedy przecinał ekliptykę, kierując się nad nią. Przejdzie więc, przez tzw. węzeł wstępujący swojej orbity. Niektórzy być może pamiętają, że 3 – 4 lata temu przechodził wtedy wychylony maksymalnie pod nią.

Do niedzieli 8 lipca Księżyc odwiedzi gwiazdozbiory Wężownika, Strzelca, Koziorożca oraz Wodnika. Noc z niedzieli 1 lipca na poniedziałek 2 lipca Srebrny Glob spędził na tle pierwszego z wymienionych gwiazdozbiorów, prezentując tarczę o fazie 95%. O godzinie podanej na mapce Księżyc znajdował się prawie dokładnie między gwiazdami Sabik (jednej z jaśniejszych w Wężowniku) oraz Antares – najjaśniejszej w Skorpionie, która niestety nie zmieściła się na mapce. Od gwiazdy Sabik naturalnego satelitę Ziemi dzieliło 8° w kierunku południowo-zachodnim, natomiast od Antaresa – około 6,5 stopnia.

We wtorek 3 lipca o godzinie 20:52 Księżyc przejdzie przez pełnię, a około 2,5 godziny później zakryje gwiazdę &ksi;1 Sgr, której jasność obserwowana wynosi +5 magnitudo. Jednocześnie Księżyc będzie się znajdował niecałe 6° na północny wschód od Nunki – najjaśniejszej gwiazdy w Strzelcu. Pełnia Księżyca oznacza, że zarówno odkrycie, jak i zakrycie zajdą praktycznie przy jasnym brzegu, a blask zakrywanej gwiazdy jest na tyle słaby, że zjawisko będzie bardzo trudne do obserwacji. Dlatego nie zamieszczam tabelki z dokładniejszymi czasami zjawisk dla poszczególnych miejscowości, tylko napiszę, że w środkowej Polsce zakrycie nastąpi około godz. 22:16, zaś odkrycie – około 23:06.

W czwartek 5 lipca Srebrny Glob będzie już ponad dobę po pełni, a jego faza będzie wynosić 98%. Tej nocy zbliży się on do dość jasnych gwiazd konstelacji Koziorożca: Dabih oraz Algiedi. Pierwsza z nich świecić będzie 6° od Księżyca, natomiast druga – prawie 7.

Sobota 7 lipca zastanie Księżyc na pograniczu konstelacji Koziorożca i Wodnika. Z fazą 87% Srebrny Glob będzie już świecił zdecydowanie słabiej niż na początku tygodnia. Tuż po północy Księżyc znajdował się będzie ponad 15° nad widnokręgiem i jednocześnie 6° na północ od drugiej pary jasnych gwiazdy Koziorożca – Deneb Algiedi i Nashiry oraz 5,5 stopnia od gwiazdy Sad al Suud z konstelacji Wodnika.

Animacja pokazuje położenie Merkurego w pierwszym tygodniu lipca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Wieczorem, jeszcze zanim Księżyc zacznie na dobre świecić można próbować dostrzec 3 planety Układu Słonecznego. Pierwsza z nich, krążący najbliżej Słońca Merkury, jest widoczna najgorzej. Mimo wciąż dużej, jak na Merkurego, odległości kątowej od Słońca, ponad 24° w niedzielę 8 lipca górę weźmie niekorzystne nachylenie ekliptyki do wieczornego horyzontu i planeta będzie zachodzić niecałą godzinę po zmierzchu. Dlatego będzie bardzo trudna do zaobserwowania, a próby należy podejmować w pierwszej części tygodnia. Efekt popsuje dodatkowo słabnąca jasność planety. Szczegóły w poniższej tabeli:

Merkury w pierwszym tygodniu lipca 2012 r.
DataJasność

[mag]

Średnica

kątowa

[“]

Faza

[%]

Wysokość

[°]

2 VII0,78,4383,5
3 VII0,78,5363,1
4 VII0,88,7342,7
5 VII0,98,9322,3
6 VII0,99,0311,8

Mapka pokazuje położenie Marsa i Saturna w pierwszym tygodniu lipca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Lepiej, ale niezbyt dużo będą widoczne dwie kolejne planety Układu Słonecznego. Są one zdecydowanie dalej od Słońca (Mars około 80°, Saturn – prawie 100°) i zachodzą na już prawie ciemnym niebie. Jednak tu też da o sobie znać słabe nachylenie ekliptyki do widnokręgu i o godzinie podanej na mapce Czerwona Planeta bedzie znajdować się na wysokości zaledwie 10° nad horyzontem, zaś Saturn – 7° wyżej.

Obie planety poruszają się ruchem wstecznym. Mars robi to znacznie szybciej od Saturna, dlatego z każdym dniem będzie wyraźnie doganiał ostatnią ze znanych od starożytności planet. W niedzielę 8 lipca odległość między planetami zmniejszy się do 20°.

Również obie planety oddalają się od Ziemi i tracą na jasności. Tutaj również Mars robi to szybciej od Saturna. W niedzielę 8 lipca Czerwona Planeta świecić będzie z jasnością +0,9 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza będzie miała średnicę mniejszą niż 6,5 sekundy kątowej oraz fazę 89%. Saturn w dalszym ciągu znajduje się około 5° na północ od Spiki, a jego tarcza świeci z jasnością +0,7 magnitudo, przy średnicy 18″. Maksymalna elongacja Tytana (wschodnia) przypada w tym tygodniu we wtorek 3 lipca.

Animacja pokazuje położenie Wenus i Jowisza w pierwszym tygodniu lipca 2012 roku.

Animację wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Bardzo ciekawie będzie działo się również tuż przed świtem nad wschodnim widnokręgiem. Na porannym niebie coraz śmielej poczynają sobie Wenus z Jowiszem, czyli dwie najjaśniejsze planety Układu Słonecznego. Druga planeta od Słońca wciąż przebywa na tle Hiad i powoli zbliża się do Aldebarana, najjaśniejszej gwiazdy w Byku. Jowisz natomiast zbliża się do Hiad, ale przejdzie na północ od nich w trzeciej dekadzie lipca.

Wenus jest już po zakręcie na swojej drodze po niebie, dlatego dość szybko zacznie oddalać się od Jowisza, który przesuwa się w tym samym kierunku, ale znacznie wolniej. Do niedzieli 8 lipca jasność Wenus urośnie do -4,5 wielkości gwiazdowej, faza – do 23%, natomiast średnica jej tarczy spadnie do 40″. Druga planeta od Słońca wciąż będzie atrakcyjnym celem dla posiadaczy lornetek, ale to już nie będzie to samo, co 2 tygodnie temu. Jowisz świeci blaskiem -2,1 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza ma średnicę 34″, czyli już porównywalną z tarczą Wenus. Zupełnie inna będzie natomiast faza, która wynosi 100%. Przez cały tydzień Jowisz będzie się trzymał w odległości około 5° od Wenus.

Szczegóły widoczności Wenus w pierwszym tygodniu lipca przedstawia poniższa tabela (przypominam, że 1° = 60'):

Wenus na tle Hiad

na początku lipca 2012 r.

DataOdległość

od Aldebarana [′]

2 VII247
3 VII135
4 VII123
5 VII109
6 VII94
7 VII78
8 VII65

Autor

Ariel Majcher