Kolejny tydzień lipca będzie dość ubogi w zjawiska astronomiczne, w porównaniu do poprzedniego tygodnia. Przed świtem w poniedziałek i wtorek będzie można obserwować chudnący i oddalający się od pary Jowisz – Wenus Księżyc, zaś wieczorem – coraz gorzej widoczną inną parę planet Mars – Saturn. Księżyc powróci na wieczorne niebo w niedzielę 22 lipca, ale jego obserwacje będą jeszcze bardzo trudne (mimo sporej już fazy).

Wenus wraz z Jowiszem poruszają się już ruchem prostym, czyli przesuwają się po niebie w tym samym kierunku. Druga planeta od Słońca robi to znacznie szybciej, dlatego odległość między nimi będzie się dość szybko zwiększać. O ile w poniedziałek 16 lipca Wenus będzie świecić 7° od Jowisza, to do niedzieli 22 lipca oddali się od Jowisza o kolejne 2°. Jednocześnie Wenus oddala się od Aldebarana i w niedzielę 22 lipca dystans między tymi ciałami niebiańskimi będzie wynosić 7°. Jowisz przeciwnie – zbliża się do Aldebarana i do niedzieli zmniejszy dystans do najjaśniejszej gwiazdy Byka do niecałych 5°.

Wenus oddala się od nas, ale na razie największy wpływ będzie to miało na zmniejszającą się średnicę planety i zwiększającą się fazę. W niedzielę 22 lipca przez teleskopy będzie można zobaczyć tarczę Wenus o średnicy 32″ i fazie 35%. Mniejszy wpływ na razie odległość Wenus od Ziemi będzie miała na jasność drugiej planety od Słońca, choć ona też zaczęła już maleć. Pod koniec tygodnia Wenus będzie świecić blaskiem -4,4 wielkości gwiazdowej.

Zupełnie inaczej jest w przypadku Jowisza. Największa planeta Układu Słonecznego zbliża się do nas, a w związku z tym jej jasność i rozmiary kątowe rosną. Obecnie Jowisz ma jasność -2,1 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 35″, a więc już więcej niż tarcza Wenus.

Jowisz wschodzi już przy dość ciemnym niebie, możliwe są więc obserwacje jego czterech najjaśniejszych księżyców. W tym tygodniu z terenu naszego kraju będzie można zaobserwować następujące zjawiska:

  • 16 lipca, godz. 2:38 – zejście Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 16 lipca, godz. 4:24 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 17 lipca, godz. 1:34 – wejście Io w cień Jowisza (początek zaćmienia),
  • 18 lipca, godz. 2:04 – zejście Io z tarczy Jowisza.

Przez pierwsza dwa poranki tego tygodnia można obserwować Księżyc zbliżający się do nowiu. Tę fazę Srebrny Glob osiągnie w czwartek 19 lipca o godzinie 6:24 naszego czasu, ale zanim to nastąpi w poniedziałek 16 lipca oraz we wtorek 17 lipca będzie można zaobserwować go przed świtem. 16 lipca naturalny satelita Ziemi wzejdzie około godziny 2:15, a na godzinę przed wschodem Słońca (na tę porę wykonana jest animacja) wznosił się będzie już ponad 10° nad wschodnim horyzontem. Będzie miał wtedy fazę 9% i bardzo dobrze widoczne będzie tzw. światło popielate. Ponad 6° na zachód od niego świecić będzie bardzo jasna Wenus. We wtorek 17 lipca tarcza Księżyca będzie miała fazę już tylko 4% i o tej samej porze znajdzie się zaledwie 4° nad widnokręgiem. Nieco ponad 3° na północny wschód od niego świecić będzie gwiazda Tejat Prior.

Mapka pokazuje położenie Księżyca 22 lipca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Ponowne obserwacje naturalnego satelity Ziemi będą możliwe dopiero w niedzielę, a i tak pokusić się będą mogli o to jedynie doświadczeni obserwatorzy nieba. W niedzielny wieczór Księżyc będzie już ponad 3,5 doby po nowiu, jednak niekorzystne nachylenie ekliptyki do horyzontu sprawi, że będzie on widoczny bardzo słabo. Wieczorem, pół godziny po zmierzchu Księżyc znajdował się będzie około 3° nad horyzontem, a przy fazie 14% nie będzie łatwym celem do obserwacji. Warto przy jego szukaniu wspomóc się lornetką, przez którą powinno być widać światło popielate.

Mapka pokazuje położenie Marsa i Saturna w trzecim tygodniu lipca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Gdy się trochę bardziej ściemni można podjąć się obserwacji Marsa i Saturna. Obie planety z każdym kolejnym tygodniem będą widoczne coraz słabiej i na ich obserwacje nie pozostało już wiele czasu. Do niedzieli 22 lipca odległość między planetami zmniejszy się o kolejne 3° i będzie wynosić 13°. Czerwona Planeta świeci obecnie blaskiem +1 magnitudo, a jej tarcza ma średnicę zaledwie 6 sekund kątowych. Trzeba będzie więc dysponować teleskopem o średnicy co najmniej kilkunastu centymetrów i ponad 100-krotnym powiększeniem, aby zobaczyć fazę planety wynoszącą wciąż 89%. Pod koniec tygodnia Mars przejdzie około 3° na południe od Porrimy – jednej z jaśniejszych gwiazd w konstelacji Panny.

Saturn świeci już o ponad 0,2 magnitudo jaśniej, ma też prawie 3-krotnie większą tarczę o średnicy 17″. Maksymalna elongacja Tytana wypada w tym tygodniu w czwartek 19 lipca.

Autor

Ariel Majcher