Obiekty Herbiga-Haro są dość rzadkim widokiem na nocnym niebie. Są to dżety częściowo zjonizowanego gazu, mające swój początek u młodej gwiazdy. Mają one charakterystyczne widma, które odróżniają je od innych zjonizowanych obszarów.

Widoczne na zdjęciu obiekty to HH46 i HH47, położone w gwiazdozbiorze Żagla, ponad 1400 lat świetlnych od Ziemi. Zostały one odkryte przez Richarda Schwartza w 1977 roku, jednak wtedy nie było jeszcze wiadomo, jak obiekty tego typu powstają.

Jeszcze przed 1997 rokiem istniała teoria, że obiekty Herbiga-Haro mogą być specjalnym typem mgławicy refleksyjnej lub falą uderzeniową złożoną z gazu. Taka fala mogłaby powstać w wyniku oddziaływania gwiazdy na otaczającą ją materię. Wątpliwości i błędne teorie zostały rozwiane, gdy odkryto protogwiazdę pomiędzy dwoma obiektami HH. Dżety materii były wyrzucane z nowopowstałej gwiazdy i gwałtownie przyśpieszane do prędkości ponad 150 kilometrów na sekundę. Podczas gdy tak szybka materia zderzyła się z gazem w otoczeniu, powstała widoczna na zdjęciu fala uderzeniowa.

Autor

Anna Wizerkaniuk

Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Elektronika na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat w latach 2017-2021, zastępca redaktora naczelnego AstroNETu od 2021 r.