Prom kosmiczny Discovery oczekuje na platformie startowej 39A. Jego start zaplanowano na wtorek, 23 października 2007 roku. Głównym celem misji jest dostarczenie nowego modułu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej – Harmony. Start promu ma się odbyć o 17:38 czasu polskiego i na pewno będzie transmitowany w NASA TV.

W przeciwieństwie do poprzednich misji, tym razem do Stacji nie zostanie dołączona część głównej kratownicy, ale jeden z najważniejszych modułów ciśnieniowych – drugi węzeł cumowniczy (Node 2). Harmony – tak nazwano nowy łącznik – niewiele się różni od pierwszego węzła “Unity” (Node 1) – też posiada sześć miejsc do przyłączenia nowych modułów Stacji. Do Harmony zostaną przyłączone m.in. europejskie laboratorium Columbus i japońskie Kibo. Ponadto nowy łącznik umożliwi powiększenie stałej załogi do sześciu osób.

Harmony Node 2- Drugi z trzech węzłów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zostanie przyłączony do amerykańskiego laboratorium Destiny i pozwoli na przyłączenie modułów innych krajów partycypujących w projekcie. Harmony został zbudowany we Włoszech na zlecenie USA, a jego nazwa została wybrana, spośród propozycji nadesłanych przez amerykańskie dzieci. Obrazek przedstawia wygląd nowego modułu i miejsce, gdzie zostanie umieszczony.

Instalacja Harmony będzie wymagała przeprowadzenia kilku zmian w konfiguracji elementów Stacji. Podczas misji Discovery będzie zadokowany do laboratorium Destiny – docelowego miejsca instalacji nowego węzła; dlatego Harmony zostanie tymczasowo zainstalowany do lewej strony pierwszego węzła – Unity. Po zakończeniu misji załoga Stacji przełączy port umożliwiający dokowanie promów do końca Harmony, a potem nowy węzeł do końca Destiny.

Załoga misji STS-120 (od lewej): Scott E. Parazynski, Douglas H. Wheelock, Stephanie D. Wilson – członkowie załogi; George D. Zamka – pilot; Pamela A. Melroy – dowódczyni (druga w historii); Daniel M. członek Załogi 16. Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, zastąpi Claytona Andersona; Włoch Paolo A. Nespoli – członek załogi, reprezentant ESA.

Podczas misji kosmonauci wykonają jeszcze jedno trudne zadanie – zamontują panele P6 (Port 6) we właściwe miejsce – skrajnie lewą część głównej kratownicy. P6 były przyłączone do środka kratownicy i służyły za tymczasowe źródło energii. Wysięgnik Stacji został zaprojektowany specjalnie z uwzględnieniem tej relokacji – projektanci wiedzieli, że nigdy nie będzie musiał sięgnąć dalej niż do tego segmentu, dlatego jego długość wynosi dokładnie tyle, ile potrzeba. To znacznie utrudni sprawne manewrowanie wysięgnikiem.

Plakietka Misji STS-120

Dzięki wykorzystaniu połączenia elektrycznego ze Stacją misja będzie mogła potrwać dłużej niż wcześniejsze. Jej koniec jest planowany na 6 listopada 2007 roku.

Autor

Tomasz Ożański