Tym razem największą atrakcją będzie zakrycie Saturna przez Księżyc w połowie miesiąca oraz pod jego koniec, możliwość obserwacji wszystkich pięciu, widocznych gołym okiem, planet w jednym momencie i miejscu na niebie. Także miłośnicy ”spadających gwiazd”, będą mieli chwile radości. W drugiej połowie kwietnia promieniują Lirydy.

W połowie kwietnia około północy góruje Panna (Vir) z Kłosem – gwiazdą o jasności 1,04 mag., Warkocz Bereniki (Com), w granicach której znajduje się północny biegun galaktyczny, oraz Psy Gończe (CVn). Na zachodzie dostrzec można Lwa (Leo), ze wspaniałą gwiazdą Regulusem o jasności 1,4 mag., a także niepozornego Małego Lwa (LMi). Nad południowo zachodnim horyzontem ciągnie się najdłuższy z gwiazdozbiorów – Hydra (Hya), czyli Wąż Wodny. Natomiast coraz lepiej widoczne są Wolarz (Boo) z Arkturem o jasności 0,16 magnitudo, wspaniała Korona Północy (CrB) oraz niepozorna Waga (Lib), jeden z zodiaków.

Kwiecień to pierwszy miesiąc wiosny, zatem dzień jest już dłuższy od nocy i na dodatek cały czas go przybywa. Na początku miesiąca Słońce będzie nad horyzontem już 13 godzin, a pod koniec kwietnia wartość ta wzrośnie o niemal dwie godziny. 20 kwietnia nasza gwiazda wstępuje w znak Byka.

Księżyc zaczyna miesiąc kilka dni po pełni więc dobrych warunków do obserwacji ciemniejszych części nieba możemy się spodziewać w połowie kwietnia. Satelita cały czas ma większe rozmiary blisko pełni gdyż w perygeum znajdzie się 25 kwietnia o godzinie 18:26, natomiast pełnia przypada dwa dni wcześniej o 5:00.

Merkury będzie widoczny od połowy miesiąca w gwiazdozbiorze Barana około godzinę po zachodzie Słońca, czyli od 20:30, na wysokości od 5 do 10 stopni (przy czym warunki będą z dnia na dzień ulegały poprawie). Ponieważ do jego koniunkcji ze Słońcem dojdzie dopiero 7 kwietnia, więc również na początku maja będzie okazja do obserwacji planety. Jasność Merkurego będzie niestety malała od –1 magnitudo w dniu 20 kwietnia do 0 mag. Pod koniec miesiąca.

Wenus jest obecnie dobrze widocznym obiektem nieba wieczornego o jasności –4 magnitudo. Planeta przebędzie w najbliższym czasie gwiazdozbiór Barana i pod koniec kwietnia będzie już w samym środku Byka, blisko Saturna. Wysokość Wenus nad horyzontem nieustannie rośnie od 10 stopni na początku do 14 stopni pod koniec miesiąca około pół godziny po zachodzie Słońca.

Mars jest cały czas widoczny na wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Byka na początku i Barana w drugiej połowie miesiąca. Jego jasność utrzymuje się na poziomie 1,5 magnitudo, a wielkość tarczy wynosi 4 sekundy łuku, co nie sprzyja obserwacji tarczy planety. Mars będzie przez cały miesiąc zachodził około godziny 23:00, zatem będzie widoczny coraz krócej i coraz niżej (28 stopni na początku i 18 stopni pod koniec miesiąca).

Jowisz, z jasnością –2 mag., jest obecnie najłatwiej dostrzegalnym obiektem na niebie. Bez trudu można go odnaleźć w gwiazdozbiorze Bliźniąt na południowym zachodzie w pierwszej połowie nocy. Planeta zachodzi coraz wcześniej bo o godzinie 3:00 na początku i o 1:20 pod koniec miesiąca. Jak zwykle z dużym powodzeniem można obserwować szczegóły powierzchni planety oraz jej księżyce.

Saturn zbliżać się będzie w kwietniu do Wenus i Marsa, toteż z dnia na dzień będzie zachodził coraz wcześniej (o 1:00 na początku i 23:00 pod koniec miesiąca). Obecnie jest to obiekt 0 wielkości świecący w gwiazdozbiorze Byka niedaleko Aldebarana. Warto na niego spojrzeć w nocy z 16 na 17 kwietnia, kiedy przy zachodzie Saturn zostanie zakryty przez Księżyc.

Od 16 do 26 kwietnia promieniować będą Lirydy. Są to znane od starożytności, białe i stosunkowo powolne meteory związane z kometą obserwowaną w 1861 roku. Ich maksimum przypada na 21 kwietnia kiedy spodziewać się można do 90 jasnych śladów na godzinę. Radiant roju ma współrzędne 18h06m rekt. i +34 stopnie deklinacji i znajduje się oczywiście w Lutni.

Od kwietnia obowiązuje w Polsce ”czas letni” i w tym czasie podane są wszystkie momenty zjawisk. Życzę wspaniałej pogody!

Autor

Gabriel Pietrzkowski