W pierwszym tygodniu w całości należącym do kwietnia Księżyc dąży do nowiu, przez który przejdzie w kolejny poniedziałek 12 kwietnia. Jednak ze względu na to, że na wiosnę ekliptyka rano nachylona jest niekorzystnie, a dodatkowo Srebrny Glob wędruje właśnie daleko na południe od niej, Księżyc da się dostrzec z naszego kraju tylko w poniedziałek i wtorek. W tych dniach naturalny satelita Ziemi spotka się z powracającymi na poranne niebo po okresie niewidoczności planetami Saturn i Jowisz. Dwie największe planety Układu Słonecznego na razie widoczne są słabo, świecąc na jasnym niebie tuż przed wschodem Słońca. Na niebie wieczornym po zachodniej stronie nieba można obserwować planetę Mars, na niebie wschodnim zaś — planetoidę (4) Westa. Natomiast przez całą noc po północnej stronie nieboskłonu można obserwować gwiazdę nową V1405 Cas.

 

.

Mapka pokazuje położenie Księżyca oraz Saturna i Jowisza w końcu pierwszego tygodnia kwietnia 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Księżyc zaczął tydzień w gwiazdozbiorze Strzelca w fazie przekraczające 40%, ponad 4° na południe od ekliptyki. Wskutek tego na pojawienie się Księżyca na nieboskłonie trzeba było czekać aż do godziny 4 rano. Godzinę później Srebrny Glob zajmował pozycję na wysokości 6° nad południowo-wschodnim widnokręgiem 12° na wschód od Nunki — najjaśniejszej gwiazdy w północno-wschodniej części Strzelca. Jednocześnie 17° na prawo od Księżyca znajdowała się planeta Saturn, a kolejne 12° w tym samym kierunku — planeta Jowisz.

We wtorkowy poranek naturalny satelita Ziemi wzejdzie po godzinie 4:30 i na godzinę przed wschodem Słońca pokaże się na wysokości zaledwie 3° nad widnokręgiem w fazie 32%. 6° od Księżyca, na godzinie 11 względem niego towarzystwa dotrzyma mu planeta Saturn. Natomiast 17° na lewo od Srebrnego Globu zaświeci planeta Jowisz. Obie planety wędrują przez gwiazdozbiór Koziorożca w odległości około 12° od siebie. Jowisz zajmuje obecnie pozycję 2° na północ od najjaśniejszej gwiazdy całej konstelacji Deneb Algiedi, świecącej z jasnością obserwowaną +2,8 magnitudo. Saturn świeci z jasnością +0,8 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 16″. Jowisz jest o prawie 3 magnitudo jaśniejszy, jego tarcza zaś ma średnicę 35″. Na razie jednak warunki obserwacyjne obu planet są niekorzystne i nie można raczej liczyć na wiele więcej, niż wzrokowe potwierdzenie obecności planet w odpowiednich miejscach na nieboskłonie.

Kolejnego poranka Księżyc zmniejszy fazę do 23% i przejdzie 6° na południe od Jowisza, ale na godzinę przed wschodem Słońca dopiero zacznie wschodzić i da się go odnaleźć kilkanaście minut później, ale tylko w przypadku doskonałej przejrzystości powietrza i głęboko odsłoniętego widnokręgu. W następnych dniach Księżyc zginie w zorzy porannej i jego obserwacje staną się możliwe dopiero w następnym tygodniu, już na niebie wieczornym.

 

 

Mapka pokazuje położenie Marsa w końcu pierwszej dekady kwietnia 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

A tam wciąż całkiem dobrze widoczna jest planeta Mars, która wciąż oddala się od Ziemi. Jednak tempo oddalania się zmniejszyło się już na tyle, że jasność i rozmiary kątowe planety nie zmieniają się już tak drastycznie. Teraz jasność Marsa osłabła do +1,4 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 5″. Przez tydzień planeta pokonuje obecnie ponad 4°, zbliżając się do linii, łączącej gwiazdy El Nath (β Tau) i ζ Tau, czyli północny i południowy róg Byka. W przyszłym tygodniu Mars przetnie tę linię prawie dokładnie w jej środku. Na początku nocy astronomicznej (około godzin 21:30) planeta wznosi się na wysokość ponad 30° nad zachodnią częścią nieboskłonu i zachodzi 4 godziny później.

 

Mapka pokazuje położenie planetoidy (4) Westa w końcu pierwszej dekady kwietnia 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

O tej samej porze wysoko nad południową częścią widnokręgu znajduje się planetoida (4) Westa, wędrująca przez centralną część gwiazdozbioru Lwa. W kwietniu Westa pokona pętlę na kreślonej przez siebie pętli zmieniając przez miesiąc położenie tylko o 1,5 stopnia, cały czas stopniowo zmniejszając jasność. Do końca bieżącego tygodnia Westa zbliży się do świecącej z jasnością +5,5 magnitudo gwiazdy 51 Leonis na odległość 50 minut kątowych. Według różnych źródeł jasność planetoidy ocenia się na około +6,3 magnitudo. Westa góruje po godzinie 22, przecinając południk lokalny na wysokości ponad 55°.

 

 

Mapka pokazuje położenie gwiazdy nowej V1405 Cas w końcu pierwszej dekady kwietnia 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Przez całą noc można obserwować gwiazdę nową V1405 Cas. Szczególnie, że Księżyc już nie przeszkadza w obserwacjach innych ciał niebieskich. V1405 Cas jest łatwa do odnalezienia niecałe 0,5 stopnia od jasnej gromady otwartej gwiazd M52. Niestety gwiazdozbiór Kasjopei, choć znajduje się w obszarze nieba, który nad Polską nigdy nie zachodzi, na wiosnę jest położony niekorzystnie, osiągając nocą swoje najniższe położenie nad widnokręgiem. A zatem V1405 Cas najniżej nad widnokręgiem znajduje się około godziny 23, wędrując wtedy na wysokości ponad 23° i 5 godzin później, na koniec nocy astronomicznej zajmuje pozycję na wysokości około 40° nad północno-wschodnią częścią nieboskłonu. Jasność nowej ocenia się obecnie na poniżej +8 magnitudo, a zatem do jej odnalezienia potrzebna jest co najmniej lornetka.

 

Autor

Ariel Majcher